Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Świetne wiadomościPrzy tyłozgięciu niestety te bóle mogą towarzyszyć całej ciąży. Do czwartego miesiąca macica się odgina. Ja w pierwszej ciąży nie miałam z tym problemu, w drugiej nie mogłam stać ani chodzić dłużej niż 15 minut, inaczej silny ból nie dał o sobie zapomnieć. Nie miało to wpływu na przebieg ciąży i dziecko, choć musiałam brać ciągle nospę. Jeśli nie masz tyłozgięcia z powodu chorób, nie musisz się przejmować, taka Twoja uroda. Obecnie nie uważa się takich ciąż za zagrożone.
Byłam dziś na pierwszym usg, dzidzia jest jedna, ma 9 tygodni i 2,28 cm wielkości. Widziałam bijące serduszkoCo mnie wcale mocno nie uspokoiło, bo przecież jeszcze jej przy sobie nie mam
![]()
Co mnie wcale mocno nie uspokoiło, bo przecież jeszcze jej przy sobie nie mam
[/QUOTE]Super, dobrze, że wszystko ok [emoji5]️Przy tyłozgięciu niestety te bóle mogą towarzyszyć całej ciąży. Do czwartego miesiąca macica się odgina. Ja w pierwszej ciąży nie miałam z tym problemu, w drugiej nie mogłam stać ani chodzić dłużej niż 15 minut, inaczej silny ból nie dał o sobie zapomnieć. Nie miało to wpływu na przebieg ciąży i dziecko, choć musiałam brać ciągle nospę. Jeśli nie masz tyłozgięcia z powodu chorób, nie musisz się przejmować, taka Twoja uroda. Obecnie nie uważa się takich ciąż za zagrożone.
Byłam dziś na pierwszym usg, dzidzia jest jedna, ma 9 tygodni i 2,28 cm wielkości. Widziałam bijące serduszkoCo mnie wcale mocno nie uspokoiło, bo przecież jeszcze jej przy sobie nie mam
![]()
A pijesz dużo wody? Jak puchniesz, to dużo wody trzeba pić, ograniczyć kawę i herbatę oraz sólCześć dziewczyny, gratuluję udanych wizyt i kciuki trzymam za te wizyty, które są dopiero przed Wami. Ja wizytę mam w środę i nie mogę się już doczekać- oby dzisiejszy dzień i jutrzejszy się nie dłużył.
Zrobiłam sobie wczoraj prawie 3 godzinny spacer po lesie, błogie zmęczenie odczuwałam, chyba tego mi było trzeba. Czuję się całkiem nieźle, mdli mnie nadal, ale coraz szybciej sobie radzę z tymi mdłościami. Brzuch nie boli mnie już tak bardzo jak wcześniej. Waga co prawda stoi w miejscu, ale bardzo puchnę. Czy można sobie jakoś z tym poradzić? Wczoraj awaryjnie nicią dentystyczną ściągałam pierścionek, który utknął mi przez napuchnięte palce- do tej pory mam ślad taki wcięty na palcu w miejscu, gdzie go nosiłam. Z noszeniem obrączki chyba też będę musiała na razie się pożegnać. I strasznie na twarzy mnie wysypuje, a zawsze miałam niemal idealną cerę.
Piję ok. 1,5 litra wody dziennie, z kawy zrezygnowałam, bo odpycha mnie od niej, herbatę czasami zieloną bez cukru wypiję. Soli raczej za dużo nie używam, ponieważ nie lubię mocno solonych potraw. Ale może tej wody mimo wszystko za mało?A pijesz dużo wody? Jak puchniesz, to dużo wody trzeba pić, ograniczyć kawę i herbatę oraz sól
Jak dasz radę , to spróbuj pić trochę więcej. Może spróbuj z sokiem z cytryny. A jaką pijesz wodę? Może powinnaś pić wysokozmineralizowaną?Piję ok. 1,5 litra wody dziennie, z kawy zrezygnowałam, bo odpycha mnie od niej, herbatę czasami zieloną bez cukru wypiję. Soli raczej za dużo nie używam, ponieważ nie lubię mocno solonych potraw. Ale może tej wody mimo wszystko za mało?