reklama

Majowe mamy 2018

reklama
Hej kobietki.

Odkąd mam małą przy sobie to faktycznie wszystko kręci się wkoło niej [emoji6] W mieszkaniu mam taki bałagan - wiecznie piorę [emoji85] A ja uwielbiam porządek ... hihi mój właśnie umył podłogi jak poszłam z mysią na spacer. Ogólnie zostaje sama na weekend i jestem PRZERAŻONA!! muszę ją wykąpać pierwszy raz bo tak to działka D. [emoji12]
Brzuszek ruszył - a ja przeszłam na jeszcze bardziej restrykcyjną dietę[emoji4]

@nknatalia ja skurcze mam do tej pory jak karmię, ale już mniejsze niż na początku. W poniedziałek będzie 14 dzień.

@tysia123 moja tak samo. I robi kupę na potęgę - praktycznie po każdym karmieniu [emoji18]

@Jetkaa trzymam za Was cały czas kciuki! Super że mogliście małego wziąć na rączki[emoji1]

@aNusia90 czopki glicerynowe dwie sztuki zaaplikuj [emoji16] Mi co prawda nie pomogły więc poszła lewatywa a potem z górki [emoji5] Powodzenia! Śliczne dzieciaczki [emoji18]

@Gosika88 poczytaj o kateterach rektalnych. Jak będzie bardzo źle to może mu pomogą.

Ehh a macie jakieś sprawdzone sposoby na odbijanie? Bo moja mała nie zawsze chce mi odbić - momentalnie u mnie zasypia. A u D. odbija ładnie.
 
Dziewczyny mam wstydliwy problem...jakis sprawdzony sposob na zaparcie po porodzie...nie dosc ze jak chodze to wszystko boli to jeszcze to....juz wszystkiego probowalan blonnik, laximama nic
Po cc nie miałam tak szybko. Pielęgniarki się codziennie pytaly. Z początku, to keszcze ok, ale już w trzeciej dobie dostaliśmy czopek glicerynowy i poszło. Potem powoli się regulowalo. Do dziś... A bylam po lewatywie i te 3 pierwsze razy były dziwne.
 
reklama
U mnie w szpitalu też nic, ale gdy tylko weszłam do domu od razu poleciałam do WC. U mnie to kwestia psychiki [emoji14] bałam się trochę o szwy, ale nic się nie stało więc już był luzik
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry