reklama

Majowe mamy 2018

reklama
Gratuluję ślicznotki:)) pelnia była może?;)
Jakie macie sposoby na uspokojenie? U mnie czasami nic nie działa. Tzn wieczorem po kąpieli jest płacz i nic nie mogę zrobić by lgor przestal. Próbuje:
1 noszenia na rękach w formie "zabki" lubi bardzo bo się rozgląda Ale wieczorem nic nie pomaga
2. Noszenie "kolyskowe" na rękach i bujanie, wędrowanie po domu.
3. Smoczek.
4.bujanie w wózku
5. Kladzenie na brzuszku na mnie lub na lozdczku
6. Mówienie robienie min
7. Grzechotanie zabawkami, pokazywanie kontrastowych obrazków..
8. Karnienie

Macie jakieś sprawdzone inne patenty? Może coś nowego zadziała.

My dalej walczymy z krostami i zielonymi kupami.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry