Dzień dobry, noc nie przespana przeżyłam chwilę grozy. ZaczeL sie od tego że mała nie mogła spać i była jakaś nieswoja. Zrobiła kupkę zielona że sluzem. Baczki leciały i pomyślałam sobie że przez te bąki nie, noże spać. Więc zajrzałam termoforek ale nie dała sobie go polozyc. Wzdrygala sie jakiś dziwnie a jak chciała dotknąć brzuszka to mi nie dawala i miała takie dreszcze. Przestraszyłam sie i pojechaliśmy na izbę do szpitala pediatrycznego. Pani dr ja zbadala, zrobili jej badanie ogólne moczu. I wyszly leukocyty w moczu. Jest jakieś zapalenie w drogach moczowych, miała taka temp 37.4 więc jeszcze nie tak źle. I kurka najpierw myślałam że to tego rozszerzania diety, bo ugotowalam jej ziemniaczka którego zjadła 3 lyzeczki i zjadła 5 łyżeczek kaszki jaglanej na mleku modyfikowanym. Kazali kontrolować mocz i wypuścili do domu..