Dziewczyny, czy Waszym dzieciaczkom zdarza sie ruszac glowka na boki jakby mowilo ‘nie’

? Moja od jakiegos czasu jak jest znudzona/zmeczona itp to rusza glowka na boki, czasem wolniej, czasem szybciej. Czytalam w necie, ze jesli dziecko nie sztywnieje przed tym tikiem i reaguje, kiedy rodzic mowi do nie podczas jak sobie macha to niby ok wszystko. Czy Wasze dzieci tez tak robia??
Druga sprawa to spanie w lozeczku. Od jakiegos czasu córcia ma nowe lozeczko, bo wczesniej spala w dostawce lub pomiedzy nami. Tylko ona jest tak zwiercona kiedy zasypia, ze uderza sie czesto o szczebelki i sie boje, ze sobie krzywde zrobi jak tak glowka bedzie uderzac ciagle. Czasem zaplacze, czasem nic, ale mysle, czy nie kupic ochraniaczy na lozeczko, choc to niezalecane do lozeczek dla niemowlat. Jak to jest u Was?
@Jetkaa, trzymam kciuki, by Oskarkowi sie poprawilo po tym hormonie [emoji8][emoji8]