• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majowe mamy 2018

Ja Krzyśka tak "karmię", bo jemu nic nie można do buzi włożyć, musi sam. Nawet przeciwbólowe i witaminą D to problem- pluje, zaciska usta, krztusi się. Jak sam steruje tym, co, jak i kiedy wkłada do buzi, to problemu nie ma.
 
reklama
@caltha ... tez z podziwem patrze na Krzycha.... ja, jak pisalam juz, po zadlawieniu sie corki, bardzo sie boje podac cos, z czego moglby odlamac duzy kawalek. Bo zjada rozgotowane warzywa i ryz ale podaje z lyzeczki, je tez chrupki.
U nas po szczepionce pojawil sie katar (tez pisalam), wczoraj bylo gorzej, w nocy przyszedl straszny, duszacy kaszel. I takie "świszczenie".Wyladowalismy dzis u pediatry, dala sterydy wziewne i skierowanie do szpitala jakby nie zadzialy :(. Teraz po dwoch inhalacjach Igus spi spokojnie, moze skierowanie wywale do kosza.
 
@caltha ... tez z podziwem patrze na Krzycha.... ja, jak pisalam juz, po zadlawieniu sie corki, bardzo sie boje podac cos, z czego moglby odlamac duzy kawalek. Bo zjada rozgotowane warzywa i ryz ale podaje z lyzeczki, je tez chrupki.
U nas po szczepionce pojawil sie katar (tez pisalam), wczoraj bylo gorzej, w nocy przyszedl straszny, duszacy kaszel. I takie "świszczenie".Wyladowalismy dzis u pediatry, dala sterydy wziewne i skierowanie do szpitala jakby nie zadzialy :(. Teraz po dwoch inhalacjach Igus spi spokojnie, moze skierowanie wywale do kosza.
A co masz do inhalacji? Tylko wziewy przepisal? Az dziwne
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry