reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Majowe mamy 2018

Ariszka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
26 Wrzesień 2020
Postów
176
Cześć dziewczyny. Kolejny cykl i się nie udało :( że straszakiem i oskarkiem w pierwszym cyklu się udało.. Teraz miesiączki już wogole mi się rozregulowaly :( ogarnia mnie złość.. Coś czuje ze to nie będzie takie proste.. Boję się ze to będzie długa droga do naszego szczęścia :( znowu pod górę.. A mi kolejna noc śniło się małe dzieciątko.. Tuliłam do serca. Karmilam piersią.. I to uczucie bardzo miłe.. Ehhhhhh płakać mi się chce.. Mój też troszkę w szoku ze się znowu nie udało.. Widać że mu przykro było.. Tak bardzo chcemy być znowu rodzicami..
Nie poddawaj się. Ja walczyłam bez mała 10 lat o ciążę. Wierzę, ze Wam się uda. I wiem też, że ciężko to zrobić ale naprawdę niemyślenie pomaga. Łatwo dawać dobre rady ale po tylu latach starań ja już się w zasadzie poddałam. Wtedy się udało.
 
reklama

Jetkaa

Fanka BB :)
Dołączył(a)
23 Wrzesień 2017
Postów
2 230
Nie poddawaj się. Ja walczyłam bez mała 10 lat o ciążę. Wierzę, ze Wam się uda. I wiem też, że ciężko to zrobić ale naprawdę niemyślenie pomaga. Łatwo dawać dobre rady ale po tylu latach starań ja już się w zasadzie poddałam. Wtedy się udało.
Cześć, wiesz w głębi serca myślałam że uda się od razu pp pierwsze nie mieliśmy z tym nigdy problemu żebym nie zaszła. A tak gdzieś w głębi serca myślałam że należy mi się po tym co przeszłam. Ale widocznie Bóg ma jeszcze dla nas jakiś plan. Tylko jaki? Wiem ze nieb myślenie pomaga. Ale ciężko nie myśleć jak syn ciągle mowi o Braciszkowi a kiedy a kiedy, i jeszcze dookoła każda w ciąży... Ja z dzieciństwa mam takie coś że chce mieć wszystko pod kontrolą, a zwłaszcza skumulowalo minsie to gdy oski żył.. Ponieważ na jego życie nie miałam kontroli i w tedy trafiłam grunt pod nogami.. Ciągle coś.. I to uczucie jest we mnie do dziś jak coś nie idzie po mojej myśli.. Nawet głupie takie coś że idę do sklepu po piers a muszę kupić schabowe.. Denerwuje się że stanie się coś nie tak.. Bo miało być inaczej.
Ehh.. Kupie sobie chyba obraz do wyklejania.
Zaczynamy kolejny cykl staran 😘 trzymajcie kciuki 😍
 
Do góry