reklama

Majowe mamy 2018

reklama
Pierwsze rzyganko w pracy zaliczono do koszulki od dokumentów.:-) Teraz czaję się żeby to wynieść.
Masakrycznie się czuję.
Nad imionami jeszcze nie myśleliśmy pewnie dopiero po poznaniu płci się tym zajmiemy i zobaczymy jak zareaguje ten ktosiek na imię. W pierwszej ciąży długo myśleliśmy i pewnego dnia krzyknęłam Kornelia a tu mała kopniaka sprzedała więc chyba jej się spodobało i mężuś zaraz też podłapał i od tej pory do brzucha mówiliśmy Kornelia. Nie zapomnę jak mi ją przyniesiono pierwszy raz po po porodzie już umytą i ja powiedziałam do niej witaj Kornelko a ona zaraz zwróciła główkę w moją stronę już wiedziała że to do niej. To było piękne.

Napisane na Redmi 4A w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja w poprzedniej ciazy raz wsiadlam do tramwaju i prawie zemdlalam. Od tamtej pory nie jezdzilam w godz szczytu komunikacja miejska, jak sie da, to oczywiscie siadam i obowiazkowo mam ze soba cos do picia. Teraz mam podobnie, jak stoje robi mi sie slabo.


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom
 
Moja młodsza ma na imię Jagoda. Nie wiem w sumie po co jej imię, bo i tak wszyscy mówią niunia. Jak była mniejsza, myślała że niunia to jej imię :-D Niemniej wszędzie, wszyscy reagują zachwytem na Jagoda. A to taty projekt :-) :)

A z chłopakiem będzie mega kłopot bo nic mi się nie podoba. Tata wymyśla, ale ja muszę zaakceptować. Będzie wojna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry