• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majowe mamy 2018

Jeny, jak czytam ilescie czasu rodzily to mi sie kiszki skracają

zem3j44j4b8qvg9a.png
 
reklama
Na mnie nie patrz :-) :) bo mieszkam za granicą w Polsce już dawno by mi zrobili cesarke , chociaż przy pierwszym porodzie dali mi znieczulenie 10 godzin przed porodem więc było nawet ok a przy drugim porodzie poprosiłam o znieczulenie o 7 a po 10 już urodziłam i to na dodatek nic nie peklam więc miło wspominam :-D o ile poród można miło wspominac :errr:
 
U nas klada duży nacisk na poród siłami natury nie słyszałam żeby ktoś miał skierowanie na cc jeżeli w czasie porodu są mocne komplikacje i grozi śmierć dziecka to wtedy robią cc tak to wygląda :rolleyes2:
 
U nas klada duży nacisk na poród siłami natury nie słyszałam żeby ktoś miał skierowanie na cc jeżeli w czasie porodu są mocne komplikacje i grozi śmierć dziecka to wtedy robią cc tak to wygląda :rolleyes2:
Mysza mój poród to było śmiechu warte... Interweniowali w my przez polska ambasadę jak byłam w ciazy. Bo cyrk ze glowa mala. Położna mnie wy pisała ze szpitala w 37 tc a potem wydzwaniala do mojej rodziny ze mnie ze szpitala uprowadzili. [emoji23] [emoji23] [emoji23] . 9 listopada zaczeli mi wywoływać poród w 41tc.. Zelem. Nic nie dało. Meczyli mnie caly piątek i sobotę. Skorcze miałam mocne od krzyża ale rozwarcia 0! Nawet 0.5cm zeby przebić worek z wodami. W niedziele mi odpuścili żel i w poniedziałek miałam cesarke. U mnie robili wszystko żeby pominąć cesarke bo po operacji na wyrostek miałam straszne komplikacje - organizm nie tolerował szwów. I bali sie ciąć. Ale nie było wyjścia. Cala reszta po interwencji wspominam rewelacyjnie. Położne wspaniale. Jedzenie super. Po poronieniu tez musiałem zostać w szpitalu bo byl straszny krwotok.. Miałam izolatke z dala od ciężarnych opiekę psychologa. Nawet jak wyszlam ze szpitala co kilka dni pani psycholog do mnie dzwoniła na krótka rozmowę. Takze naprawdę opiekę wspominam super.
To macie wesołą gromadke :)
A jak wspomnienia z porodu ? Ja pierwszy 50 godzin a drugi już szybko w miarę jakieś 10 godzin


Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Mysza mój poród to było śmiechu warte... Interweniowali w my przez polska ambasadę jak byłam w ciazy. Bo cyrk ze glowa mala. Położna mnie wy pisała ze szpitala w 37 tc a potem wydzwaniala do mojej rodziny ze mnie ze szpitala uprowadzili. [emoji23] [emoji23] [emoji23] . 9 listopada zaczeli mi wywoływać poród w 41tc.. Zelem. Nic nie dało. Meczyli mnie caly piątek i sobotę. Skorcze miałam mocne od krzyża ale rozwarcia 0! Nawet 0.5cm zeby przebić worek z wodami. W niedziele mi odpuścili żel i w poniedziałek miałam cesarke. U mnie robili wszystko żeby pominąć cesarke bo po operacji na wyrostek miałam straszne komplikacje - organizm nie tolerował szwów. I bali sie ciąć. Ale nie było wyjścia. Cala reszta po interwencji wspominam rewelacyjnie. Położne wspaniale. Jedzenie super. Po poronieniu tez musiałem zostać w szpitalu bo byl straszny krwotok.. Miałam izolatke z dala od ciężarnych opiekę psychologa. Nawet jak wyszlam ze szpitala co kilka dni pani psycholog do mnie dzwoniła na krótka rozmowę. Takze naprawdę opiekę wspominam super.



Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
To też się nameczylas, ja też opieke w szpitalu wspominam bardzo dobrze
 
witajcie :) jestem tu nowa i zielona z tematem. To moja pierwsza ciąża i totalne zaskoczenie bo mam dopiero 20 lat. Ja dziś właśnie upewniłam się,że będę mamą <3 planowo będzie to 10 maj, 12-tego maja miałam brać ślub, trochę się wszystko skomplikowało, trzeba ślub przenieś, teraz muszę przyzwyczaić się do nowej roli.. <3
ps. wybaczcie jeśli czasem zapytam o rzeczy oczywiste,ale chce się upewnić :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry