Katherine zs
Fanka BB :)
Współczuję, mój pies ma już 4 lata, a pamiętam jakby to było wczoraj kiedy się u nas zjawiła, najgorsze to siusianie gdzie popadnie, gryzienie (pozbylam się dosłownie wszystkich par butów), jeśli nie podjeliscie decyzji wspólnie, to będzie o co się kłócić w niedalekiej przyszłości, no chyba że mąż jest wyjątkowym mężczyznaMój mąż przyniósł do domu szczeniaka labradora wymieszanego z jakąś inną rasa... Nie wiem co mam o tym myśleć. Mówiłam mu, że nie chce zwierząt....
![]()