Ja nie spodziewałam się zupełnie ciąży, test zrobiłam jakoś późno, aż wstyd. To już był jakiś 7 tc! U ginki byłam w 8 tc (7+6).
Z objawów to bolały mnie piersi (zwalałam na okres), zmęczenie (zwalałam na życie), a brak okresu zwalałam na treningi, częste sikanie (zwalałam na to, ze pije duzo wody). Dopiero brzuch kazał zrobic mi test i to, ze dzień przed testem bylam na imprezie i kompletnie nie miałam ochoty na alkohol. Strasznie się martwię tym bo jednak dwa piwa wypiłam
Później pojawiło się większe zmęczenie i niechęć do jedzenia. Od dwóch dni mam mdłości.
Ja dzie na 12.15 niby, ale znając opóźnienie mojego lekarza to pewnie wejdę po 13