Ja 2 kg na minusieA wagowy trzymacie się wagi czy juz na plusie cos
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja 2 kg na minusieA wagowy trzymacie się wagi czy juz na plusie cos
Witaj w klubie. Nie jesteś samaDziewczyny od wczoraj wymiotuje. Boję się, ze bedzie jak w tamtym roku. Czyli, że rzygalam prawie codziennie a 8 albo 9 tyfzien ptzelezalam bo wzwracalm co chwilę. Mam strasznie zly nastrój i wszyscy i wszystko mnie denerwuje. Mam nadzieję, ze fasol się rozwija.
Bardzo mi przykro:*Dziewczyny, spędziłam z Wami fajne 2 tygodnie, jednak życie lubi pisać swoje scenariusze. Dbajcie o siebie i swoje maluchy, cieszcie się ciąża i porodem i małą pachnącą kruszynką. Ja przeżyłam to już trzy razy i za to dziękuję, że mogłam. Wizyta jak już się domyślacie, nie przebiegła tak jak było to ułożone w mojej głowie aczkolwiek taki scenariusz też brałam pod uwagę. Niestety ale ciąża przestała się rozwijać. Lekarz nie znalazł bijącego serca
Jest mi smutno, nie mówię, że nie bo już w głowie zaczęły rosnąć marzenia i myśli o 4 osobowej rodzince no ale widocznie to nie czas. Trzeba sobie na nowo to wszystko poukładać i wróci do starego życia. Trochę szkoda, mimo, ze wcale to dziecko w planie nie byli. Jednak plan się zmienil, na chwilę i spodobał mi się. W życiu pewna jest tylko zmiana i to czas zmian w moim życiu. Trzymajcie się! Życzę Wam dużo szczęścia i zdrowych pięknych maluszków![]()
Tak bardzo mi przykro...Dziewczyny, spędziłam z Wami fajne 2 tygodnie, jednak życie lubi pisać swoje scenariusze. Dbajcie o siebie i swoje maluchy, cieszcie się ciąża i porodem i małą pachnącą kruszynką. Ja przeżyłam to już trzy razy i za to dziękuję, że mogłam. Wizyta jak już się domyślacie, nie przebiegła tak jak było to ułożone w mojej głowie aczkolwiek taki scenariusz też brałam pod uwagę. Niestety ale ciąża przestała się rozwijać. Lekarz nie znalazł bijącego serca
Jest mi smutno, nie mówię, że nie bo już w głowie zaczęły rosnąć marzenia i myśli o 4 osobowej rodzince no ale widocznie to nie czas. Trzeba sobie na nowo to wszystko poukładać i wróci do starego życia. Trochę szkoda, mimo, ze wcale to dziecko w planie nie byli. Jednak plan się zmienil, na chwilę i spodobał mi się. W życiu pewna jest tylko zmiana i to czas zmian w moim życiu. Trzymajcie się! Życzę Wam dużo szczęścia i zdrowych pięknych maluszków![]()
Niestety nie pomogę Ci w tym, ze się sttesujesz bo ja też się bardzo wizyty boję czy będzie biło sersuszko, ale chyba każda się boi i to normalne. Trzymam kciuki i daj znać po wizycieJa już zaczynam świrować..naczytałam się o ciąży pozamacicznej, historii dziewczyn i tak myślę że w sumie to mam objawy..
Ja chyba zejdę do wizyty we wtorek..
Wiesz co nie martw się. Po 4 miesiącu powinno ustąpićDziewczyny, dzisiaj pierwszy raz zwracałam i czuje się jakmdli mnie od kilku dni ale do tej pory udawało mi sie to pokonać. Mialam taką ochotę na hot wingsy z kfc, zjadlam kilka po czym tak mną szarpnęło i poszło z dymem... i jeszcze za chwile mamy gości z nocowaniem do niedzieli. Ech
![]()
Lepiej nie czytać chyba czasami... ja tez czytałam chwilę o tym samym i zaczęłam panikować, a na usg pęcherzyk w macicy. Co nam głowa czasami moze zrobicJa już zaczynam świrować..naczytałam się o ciąży pozamacicznej, historii dziewczyn i tak myślę że w sumie to mam objawy..
Ja chyba zejdę do wizyty we wtorek..
Dzięki!Wiesz co nie martw się. Po 4 miesiącu powinno ustąpić![]()