Dziękuję za odpowiedź, ja mam betę 2,671 MOM i Pappę 0,558 MOM i tyle. w usg wszystko bardzo dobrze, robione na super sprzęcie przez bardzo dobrego lekarza. wyjściowe 1;430, skorygowane 1:170. Genetyk jeden z IMID dr Castaneda, i prywatnie dr Szczałuba. i jeszcze jeden z wrocławia na telekonsultacji. Aha, dzwonilam też do Stanów do Lab Natera (robią Panoramę), bo mnie jedna gin nastraszyła, że 5% to mało i umówili mnie z tamtejszym genetykiem i on powiedział, że mają cut-off 2,8% frakcji. Na stronie oficjalnie podane jest od 4%. Czyli, ze te 5 to wcale nie tak całkiem minimalnie. A Teraz jesteś w kolejnej ciąży? wybierasz się na amnio? Miałaś mikromacierze? Ja się tak boję tego.. bo choruję na padaczkę i leżeć plackiem 3 dni to mogę pod warunkiem, że nie będę miała ataku.. a w ciąży mi się nasilają i miewam często i wtedy ciało się całe napina itd.. I jeśli coś by było to jak ja bym sobie to potem wytłumaczyła, że poszłam na amnio chociaż 3 genetyków i jeden gin mi odradzali.. i cała rodzina też. ale jak przez 6 iesięcy się tak stresować..

ledwie egzystuję, nie mogę się na pracy skupić. NIe miałaś żadnych powikłań po amnio? ja dodatkowo po 2 cc i po operacji innej i mam tam szwów i zrostów pewnie całą masę. Czemu ten dr Pietrasik powiedział, ze on przy takim ryzyku by się wstrzymał z amnio, i że ma czas i po echo serca możemy zrobić jakby co, a jak będzie ok to on by raczej nie zalecał, ale decyzja nasza.