Agnieszka19m
Fanka BB :)
I tak miałam teraz urlop zaplanowany bo mieliśmy jechać do Chorwacji . Ale u męża w pracy się pozmieniało no i trochę się baliśmy o tego koronawirusa żeby nie zamknęli granic albo jakaś kwarantanna
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja pomimo, że pracuje w szpitalu to chciałabym popracować do połowy/ do końca grudnia. Trzeba realnie ocenić czynniki ryzyka i swój stan zdrowia. Ciąża to nie choroba. Dla zdrowej kobiety niepracującej fizycznie siedzenie w domu 9 miesięcy nie jest dobre, ani dla zdrowia psychicznego, ani fizycznego, bo jest się wtedy mniej aktywnym. Nasze prababki robiły w polach do rozwiązania i wszystko było dobrze. Jeszcze nasze mamy nie miały w zwyczaju czmychać na L4 zaraz po pierwszej wizycie lekarskiej. Brak normalnej aktywności fizycznej osłabia mięśnie, rozregulowuje rytm dobowy mamy (ale i dziecka), bo przecież na L4 nic nie stoi na przeszkodzie, aby pospać godzinę dłużej, albo zrobić drzemeczkę w południe. Brak aktywności to w przypadku cukrzycy ciężarnych dodatkowy czynnik utrudniający regulację gospodarki insulinowej.
Oczywiście, że wszystko zależy od sytuacji - od stanu zdrowia, rodzaju wykonywanej pracy itp. W pierwszej ciąży studiowałam dziennie, nie opuściłam żadnych zajęć, dojeżdżałam komunikacją miejską 1,5 godziny w jedną stronę i do końca dałam radę - nawet w dniu wyliczonego terminu porodu na egzaminie byłamJa pomimo, że pracuje w szpitalu to chciałabym popracować do połowy/ do końca grudnia. Trzeba realnie ocenić czynniki ryzyka i swój stan zdrowia. Ciąża to nie choroba. Dla zdrowej kobiety niepracującej fizycznie siedzenie w domu 9 miesięcy nie jest dobre, ani dla zdrowia psychicznego, ani fizycznego, bo jest się wtedy mniej aktywnym. Nasze prababki robiły w polach do rozwiązania i wszystko było dobrze. Jeszcze nasze mamy nie miały w zwyczaju czmychać na L4 zaraz po pierwszej wizycie lekarskiej. Brak normalnej aktywności fizycznej osłabia mięśnie, rozregulowuje rytm dobowy mamy (ale i dziecka), bo przecież na L4 nic nie stoi na przeszkodzie, aby pospać godzinę dłużej, albo zrobić drzemeczkę w południe. Brak aktywności to w przypadku cukrzycy ciężarnych dodatkowy czynnik utrudniający regulację gospodarki insulinowej.
To czekamy razem mam dzień po TobieUff dziewczyny . Mam wynik . Z 367 do 844 [emoji3059][emoji3059][emoji3059]
Teraz czekam cierpliwie do 21.09 . do wizyty [emoji4][emoji4]
A można zapytać co było z sercem i Jak przebiegała ciąża? Bo ja już mam podwyższone ciśnienie boję się co będzie późniejJa mam co prawda pracę biurową, natomiast dość stresującą... W pierwszej ciąży poszłam w 10 tygodniu bo musiałam ze względu na serce. Teraz jestem już po wykonanej ablacji i czuję się dobrze więc mam zamiar pracować napewno do końca grudnia jak nie dłużej (wiadomo że jak będzie coś nie tak to pójdę wcześniej) ewentualnie jak mnie ktoś zdenerwuje na tyle że powiem" mam to w d*, radźcie sobie" Natomiast wiem jak wpływa siedzenie w domu prawie całą ciążę i później cały rok na macierzyńskim... Czułam się jakbym się cofała w rozwoju, nic tylko gugu gaga odbiło się na mojej psychice na tyle wystarczająco że nie chciałabym teraz iść od razu na wolne![]()
Miałam stwierdzoną tachykardię, w sumie od dawna się borykałam ze zbyt wysokim tętnem natomiast zdiagnozowano problem dopiero w 2017 a na zabieg czekałam dwa lata, zdążyłam zajść w ciążę i urodzićA można zapytać co było z sercem i Jak przebiegała ciąża? Bo ja już mam podwyższone ciśnienie boję się co będzie później