reklama

Majowe Mamy 2022

reklama
Moja starsza córka ma zgryz krzyżowy. Leczymy się u ortodonty od pazdziernika 2020. Doskonale znam ból w kwestii finansów. Za wizytę kontrolną przy 2 łukach płacę co 6tyg 200zl. Koszt obu łuków łącznie to 4000 zl, plus szyna zewnętrzna na górę 500zl,a w późniejszym etapie będą potrzebne 3 śluby za łącznie 1500zl i na sam koniec usunięcie 4 ósemek za łącznie 2000zl. Najbardziej mnie boli fakt, ze na kasę chorych nic nam się nie należało. Rozumiem, ze wady estetyczne nie wymagają leczenia, ale w naszym przypadku było bardzo negatywnych skutków bez leczenia, które nic nie mają wspólnego z estetyką. Uważam, ze NFZ powinien choć refundować te wizyty kontrolne, nie ważne czy dla dzieci czy dla dorosłych! Natomiast nie wyobrażam sobie tego nie leczyc, gdyby nie było mnie stać to bym się autentycznie zadłużyła żeby dziecku naprawić zgryz jak się należy. Ogólnie uważam, ze poziom służby zdrowia na NFZ wola o pomstę do nieba i po wielokroć wolałbym opłacać jakiś abonament no do Luxmedu zamiast tych drakońskich, obowiązkowych składek zdrowotnych.
Mam ten sam rodzaj wady zgryzu 😩
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry