reklama

Majowe Mamy 2022

Ja już wróciłam od lekarza. Nadal pusty pęcherzyk, żadnego zarodka. Mam odstawić wszystkie leki, czekać jeszcze tydzień, żebym sama poroniła. Jeśli sama nie poronię, to za tydzień we wtorek idę po skierowanie i w środę rano do szpitala na łyżeczkowanie, bo i tak nic z tego nie będzie. Znowu to samo, nie jest mi dane urodzić drugiego dziecka. Także dziewczyny, trzymam za Was wszystkie mocno kciuki, a Ja się żegnam.
Czekam na krwawienie i zaczynamy się zabezpieczać, może kiedyś podejmiemy decyzję o adopcji, zobaczymy. Buziaki!
Bardzo mi przykro
 
reklama
Jak dajesz radę? 3 dzieci :O Ja się boję, że nie ogarnę 2. Mam już 1 na stanie 2lata i małego psa. Mieszkam w bloku, męża nie ma 8-10dni w miesiącu, nie mam żadnej rodziny na miejscu do pomocy. Jestem przerażona...
Jakoś trzeba dać radę, wiadomo początki sa ciężkie ale my kobiety dajemy sobie radę w każdej sytuacji, napewno sobie poradzisz z 2 ,zobaczysz, to instynkt.U mnie to będzie wyzwanie 4 ale jestem dobrej myśli. Ja rodziny i pomocy tez nie mam i nigdy nie miałam.
 
Jak dla mnie najgorsze jest wożenie i odwożenie starszych do szkoły i na zajęcia gdy jestem sama z maluchem 😱 jak nie trzeba na siłę wychodzić to ogarnę. Mamy zamiar się przeprowadzić na większe mieszkanie, bo teraz to klitka na 4 piętrze bez windy ..jestem sama w domu od 4 rano do 16 wtedy wraca mąż. Młodszej nie mogę przepisać do szkoły bliżej domu bo zaraz zmienimy adres zamieszkania...może po drugiej stronie miasta..ale już mam plan ..młoda będzie chodzić po szkole do dziadków, blisko szkoły mieszkają, a maz po pracy ją odbierze. A spacer z bobasem 🤔 stelaż w aucie i budę będę targac na górę. Natomiast najstarsza ma już 15 lat i sama się ogarnia 🤗to jest wielki plus
 
Jak dla mnie najgorsze jest wożenie i odwożenie starszych do szkoły i na zajęcia gdy jestem sama z maluchem 😱 jak nie trzeba na siłę wychodzić to ogarnę. Mamy zamiar się przeprowadzić na większe mieszkanie, bo teraz to klitka na 4 piętrze bez windy ..jestem sama w domu od 4 rano do 16 wtedy wraca mąż. Młodszej nie mogę przepisać do szkoły bliżej domu bo zaraz zmienimy adres zamieszkania...może po drugiej stronie miasta..ale już mam plan ..młoda będzie chodzić po szkole do dziadków, blisko szkoły mieszkają, a maz po pracy ją odbierze. A spacer z bobasem 🤔 stelaż w aucie i budę będę targac na górę. Natomiast najstarsza ma już 15 lat i sama się ogarnia 🤗to jest wielki plus
A może łatwiej będzie znosić w nosidle ? Koleżanka tak synka znosiła jak wózek miała na klatce na dole
 
reklama
Czyli bedzie to Twoje 3 dziecko?ja mam corke 13 lat, syn 11 i corka 7 lat, teraz mi to obojętne byleby zdrowe
Tak.
Jak dajesz radę? 3 dzieci :O Ja się boję, że nie ogarnę 2. Mam już 1 na stanie 2lata i małego psa. Mieszkam w bloku, męża nie ma 8-10dni w miesiącu, nie mam żadnej rodziny na miejscu do pomocy. Jestem przerażona...
Moj to 8 dni to jest w domu 😅😅
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry