reklama

Majowe Mamy 2022

reklama
Dziewczyny, jutro rano idę na test obciążenia glukozą, powiedzcie czy Wy coś ze sobą brałyście? Idę na prywatnie, w necie czytałam na niektórych stronach że zabrać glukozę, małą butelkę wody i swój kubek ? 🤔 Glukozę kupiłam ale chyba kubka nie muszę zabierać co? 😂
 
Tak nawiązując do tematu glukozy... przed ciążą miałam zawsze wysoką glukozę. wychodziło mi tak 95-98... przy normie do 99 chyba. Więc obawiam się, że teraz wyjdą mi niezłe kwiatki - "pierwsze" ciazowe badania bede robić w przyszlym tygodniu. NIestety już kiedyś (przed ciążą) miałam do czynienia z glukozą do picia i moj organizm jej nie przyjął. Jak myślicie co na to powie lekarz? Jestem prawie pewna, że glukoza na czczo wyjdzie mi beznadziejna i lekarz skieruje mnie na krzywa, a ja nie dam rady tego wypić, jestem pewna (dodając do tego moje mdłości jest to pewne w 100%). Strasznie się tym stresuje, że wyjde na dziwoląga :(
 
Tak nawiązując do tematu glukozy... przed ciążą miałam zawsze wysoką glukozę. wychodziło mi tak 95-98... przy normie do 99 chyba. Więc obawiam się, że teraz wyjdą mi niezłe kwiatki - "pierwsze" ciazowe badania bede robić w przyszlym tygodniu. NIestety już kiedyś (przed ciążą) miałam do czynienia z glukozą do picia i moj organizm jej nie przyjął. Jak myślicie co na to powie lekarz? Jestem prawie pewna, że glukoza na czczo wyjdzie mi beznadziejna i lekarz skieruje mnie na krzywa, a ja nie dam rady tego wypić, jestem pewna (dodając do tego moje mdłości jest to pewne w 100%). Strasznie się tym stresuje, że wyjde na dziwoląga :(
Ja jestem osobą która nie robi testu.
Prawda jest taka,że cukier można sprawdzić inaczej,że po tych testach też wychodzą cuda na kiju.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry