reklama

Majowe mamy 2023

reklama
Zazdroszczę urlopu, wiem, że mogę iść po tych stratach na l4 ale to oznacza ciągle bycie w domu i myślenie, a w pracy jakoś to leci i tylkoe nie główkuje
Współczuję straconych ciąż..ja też mam 1 poronienie za sobą i ciągle myślę co to będzie.. mi ciężko wrócić do pracy bo córka dopiero poszła do żłobka i jest ciagle chora, więc czy wrócę do pracy czy nie to i tak pewnie ciągle będę na zwolnieniach ze względu na te chorobska
 
reklama
U mnie jak tak probowalam i w sumie bylam tylko na usg aby potwierdzić przed drugim poronieniu czy serce bije to się tak oburzył ze kazal mi wyjsc i nie wykorzystywać nfz jak place prywatnie. Wtedy mnie tak scielo ze nic mu nie powiedzialam oprócz dowidzenia...
Wykorzystywać NFZ ? A to nie płacisz składek, nie masz do tego pełnego prawa i jesteś odpowiedzialna ze lekarz pracuje w NFZ a nie pachnącym prywatnym gabineciku? Ja bym tam burze rozpętała
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry