reklama

Majowe mamy 2023

reklama
Czekajcie czekajcie.. może mi któraś w skrócie wytłumaczyć roznice między pappa, nipt, nifty, sanco? Okazuje się, że chyba jestem totalną ignorantką, bo kojarzę tylko pappe i nie zglebialam się w temat 🙈
Pappa to test podwójny, marker miedzy innymi trisomii (tylko marker, wskazanie do dalszej diagnostyki w razie czego)
Sanco, nifty, panorama, Veragene itp - to są testy NIPT czyli wolnego płodowego DNA. Są obarczone niewielkim ryzykiem błędu w bardzo rzadkich przypadkach, one już faktycznie badają a nie szacują ryzyko.
 
Niby mam ta świadomość , ale kiedy mój lekarz zapytał się czy bolą piersi czy są mdłości itp, a ich nie było to trochę dało mi to do myslenia no i okazało się że ciąża była martwa. No i wiadomo, że w głowie siedzi ostatnie przeżycie i doświadczenie
I to zapewne Cie nie opusci dopoty dopoki nie wezmiesz w rece swojego cudu. Ale wiedz ze nie zawsze cos dolega. Czasami sa objawy typowe i z koszmarow a czasami subtelne. Jedne przychodza, drugie odchodza a trzecie wracaja :-)
 
Ja akurat psiara i mam między innymi psią seniorkę. 14 letnią, chorą na czerniaka (po operacji i bez przerzutów jeszcze), korzysta z życia jakby miała z 3 lata. Wcześniej pożegnałam dwóch seniorów w dużo gorszym zdrowiu niż ona ale korzystających z życia na swój sposób :) po nich widać do kiedy chcą z nami być.
Moje psy odchodziły też na swoich zasadach. Otoczone miłością.
 
Pappa to test podwójny, marker miedzy innymi trisomii (tylko marker, wskazanie do dalszej diagnostyki w razie czego)
Sanco, nifty, panorama, Veragene itp - to są testy NIPT czyli wolnego płodowego DNA. Są obarczone niewielkim ryzykiem błędu w bardzo rzadkich przypadkach, one już faktycznie badają a nie szacują ryzyko.
Który z nich byś wybrała, gdybyś robiła? Ja w poprzedniej ciąży zdecydowałam się na NIFTY.
 
Powiem Wam,że opadły że mnie emocje. Już dzisiejsza wizytę widziałam w czarnych barwach... Jutro zaczynam powoli pakować familie i w piątek rano lecimyyyyyy :) kolejną wizytę mam 18.10 i myślę,że po powrocie umowie się też na prenatalne. A w ogóle trochę mnie lekarka zbiła z tropu. Na styczeń mieliśmy wyspy Kanaryjskie... Powiedziała,że mnie "nie puści". Długi lot=większe ryzyko zakrzepicy... I tak myślę,że mamy możliwość przełożyć i przełoże chyba na listopad 2023 bobo by miało jakieś 6mies i chyba polecimy we troje. A starsza córkę zostawię z babcią 🙈 ogólnie na kanary i tak mieliśmy lecieć we dwoje a ona miała zostać z babcią... To chyba się nie pogniewa jak by poleciało młodsze rodzeństwo a ona by u babci była? 🤔😏🤭
 
a co złego jest w czyszczeniu grobów czy kłótni z mężem? Ani jedno ani drugie nie wywoła problemów z ciążą.
Cała rodzina mnie opieprza że poszłam czyścić groby i się przesililam i mam za swoje dlatego pojawiły się skrzepy i krew.
To moja pierwsza ciaza ja już mam tak głowę zrytą że chyba we wszystko uwierzę 🤦‍♀️
Ale tu dziewczyny właśnie piszą że to nie od tego więc przynajmniej ja dla samej siebie się uspokajam że to nie moja wina w razie czego. Jest mi lżej z ta myślą a nie ze ja coś źle zrobiłam i nie wiadomo co będzie dalej.

Tak w ogóle dziękuję za wszystkie komentarze i słowa otuchy , cieszę się że tu jesteście ❤
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry