reklama

Majowe mamy 2023

reklama
Powiem Wam,że opadły że mnie emocje. Już dzisiejsza wizytę widziałam w czarnych barwach... Jutro zaczynam powoli pakować familie i w piątek rano lecimyyyyyy :) kolejną wizytę mam 18.10 i myślę,że po powrocie umowie się też na prenatalne. A w ogóle trochę mnie lekarka zbiła z tropu. Na styczeń mieliśmy wyspy Kanaryjskie... Powiedziała,że mnie "nie puści". Długi lot=większe ryzyko zakrzepicy... I tak myślę,że mamy możliwość przełożyć i przełoże chyba na listopad 2023 bobo by miało jakieś 6mies i chyba polecimy we troje. A starsza córkę zostawię z babcią 🙈 ogólnie na kanary i tak mieliśmy lecieć we dwoje a ona miała zostać z babcią... To chyba się nie pogniewa jak by poleciało młodsze rodzeństwo a ona by u babci była? 🤔😏🤭
Albo rozbić na 2 loty - np przez Barcelonę, spędzić 1 dzień i leciec dalej 🤷🏽‍♀️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry