reklama

Majowe mamy 2024

reklama
Duże? Też miałam jednego wieczora plamienie, ale nastepnego dnia rano nie bylo po nim śladu. Poszłam rano na bete, która ładnie urosła. Takż na spokojnie, jeszcze nic straconego.
Płakać mi się chcę 😔😔😔 ze względu, że już przeżyłam straty, bardzo boję się powtórki 😔😔😔 robię zastrzyki z Heparyny, więc to też rozrzedza krew, plamienia dużo nie było, teraz taki brązowy śluz. Jutro pójdę na HCG i zobaczymy 😔 Dziś miałam bardzo intensywny dzień, w nocy mało spałam, jestem też przemęczona, może dlatego 😔
 
reklama
Płakać mi się chcę 😔😔😔 ze względu, że już przeżyłam straty, bardzo boję się powtórki 😔😔😔 robię zastrzyki z Heparyny, więc to też rozrzedza krew, plamienia dużo nie było, teraz taki brązowy śluz. Jutro pójdę na HCG i zobaczymy 😔 Dziś miałam bardzo intensywny dzień, w nocy mało spałam, jestem też przemęczona, może dlatego 😔

Brązowa to znaczy stara krew; może być z implantacji. Trzymam kciuki, żeby było Ok ✊✊✊
Odpocznij 🙌
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry