Dulce123
Fanka BB :)
Ja mam umowę o pracę na czas określony i nie wiem jak jest w tym przypadkuJa jestem na B2B. To była moja świadoma decyzja już kilka lat temu, ale umowa o pracę w kontekście ciąży to faktycznie lepszy wybór.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja mam umowę o pracę na czas określony i nie wiem jak jest w tym przypadkuJa jestem na B2B. To była moja świadoma decyzja już kilka lat temu, ale umowa o pracę w kontekście ciąży to faktycznie lepszy wybór.
Kobiety w ciąży powinny widzieć, że umowa o pracę zawarta na czas określonyalbo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu.Ja mam umowę o pracę na czas określony i nie wiem jak jest w tym przypadku
HaaaaaOmg nie będzie gdzie rodzic w maju !;D
No mi się kończy na koniec lutego i do porodu muszą przedłużyć, a potem albo musze się dogadać czy mi przedłużą do powrotu z macierzyńskiego czy niestety nie.Ja mam umowę o pracę na czas określony i nie wiem jak jest w tym przypadku
U mnie lekarz miał tak dobry sprzęt, że w tym czasie widział już serduszko. Dzień później w końcu trafiłam do mojego prywatnego i też już widział serduszkoNie do Ciebie ale dziękuję za odpowiedź, bo takiej potrzebowałam!To znaczy, że jeszcze wszystko przed mną.
to taki kamień z serca, jeden z wielu.
ja mam do końca lipca więc jestem w miarę zabezpieczonaNo mi się kończy na koniec lutego i do porodu muszą przedłużyć, a potem albo musze się dogadać czy mi przedłużą do powrotu z macierzyńskiego czy niestety nie.
Ja już przestałam się martwić tymi umowami. Jak będą chcieli to mi przedłużą albo będę mogła po macierzyńskim wrócić. A jak nie, to są sprawy ważne i ważniejszeja mam do końca lipca więc jestem w miarę zabezpieczona![]()
Tak ja miałam plamienie w tamtym tyg. po luteinie. Lekarz powiedział mi, żebym aplikując tabletkę starała się po tylnej ścianie ją aplikować. Wszytko tam jest teraz bardzo ukrwione a dodatkowo luteina na maxa wysusza śluzówkę wiec o takie mikrourazy bardzo łatwo. Jeśli jest brązowe plamienie i nie ma bólu przy tym to myśle, że nie ma czym się martwić. Na najbliższej wizycie powiedziałabym lekarzowiCzy któraś z was wie żeby po luteinie dopochwowej można plamić ? Już mnie szlag trafi .. coś tam wypłynie co jakiś czas ... jak tabletkę wkładałam to czasem też coś mamnie jest to żywa krew bardziej brazowa
Ja jakoś nie chce wracać do tej pracy więc mi nie zależyJa już przestałam się martwić tymi umowami. Jak będą chcieli to mi przedłużą albo będę mogła po macierzyńskim wrócić. A jak nie, to są sprawy ważne i ważniejsze![]()