pola_1981
Majowa Mamusia Synusia
jak bez krwi to ok 2 tyg.
To mi pasuje



Chciałabym donosić Małego przynajmniej do początku 9tego miesiąca

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
jak bez krwi to ok 2 tyg.




nie strasz mnie ja nie moge urodzic za nawet trzy tygodniejak bez krwi to ok 2 tyg.
A ja szczerze mowiac im blizej, tym mniej czuje sie przygotowana...nie strasz mnie ja nie moge urodzic za nawet trzy tygodnie
a wogole to nie ze on ciagle leci polecial jeden taki "glut" (ktoras z dziewczyn wymyslila to okreslenie) i co on tak co jakis czas czy jak


Moja kolyska jest juz z materacem,ale z tego co wiem to standardowo jest wymiar 90 na 40.gratuluje kolyski, wlasnie chcialam spytac jaki matwracyk do takiej kolyski? ja bede miala chyba identyczna od szwagra. wymiary na dnie ok 98/40, troche dziwne, wiesz juz moze co kupic?
Śliczna kołyska. My się chyba nie zdecydujemy na kołyskę bo boję się, że dziecko przyzwyczai się do kołysania i inaczej nie będzie mogło usnąć. Ponoć mojego mężulka tak rodzice kołysali. Jak w nocy płakał to tylko to go uspokajało więc przywiązali sznurek do kołyski i do swojej ręki i gdy on zaczynał płakać to pociągali za sznurekNiezły patent co ??

Mam w takim razie pytanie do doświadczonych "mamuś", jakie są pierwsze symptomy porodu?
Pytanie do Dziewczyn z Warszawy - czy ktoras z Was myslala o rodzeniu w szpitalu na Inflanckiej, albo cos o nim slyszala? Bo pojawila mi sie opcja rodzenia tam... no i ZZO maja bezplatnie...
ale sobie wymyslilam,he:-)
Niby sie smieje teraz z tego wszystkiego, ale jednoczesnie sie obawiam, ze pozniej moze mi nie byc do smiechu...
pani architekt zadowolona stolarz również niestety nasza kuchnia będzie najszybciej na koniec sierpnia......
może uda mi się całą noc przespać a rano jadę na badanka. Właśnie dzisiaj sobie uświadomiłam że za 11dni nie będę już nastolatką i mi styknie 20lat chyba się starzeję
ale ten czas leci a później jeszcze miesiąc i może Zosia będzie z nami już sie doczekać nie mogę ale cały czas sobie mówię że jeszcze troszkę musi w brzuszku posiedzieć

