Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Już chyba wolałabym żeby się zaczęło, zwłaszcza że te bóle od dwóch dni są nie do zniesienia :-A ja witam się słonecznie, ale z kiepskim humorkiem, bo podobnie jak większość mam już dość, dobijają mnie bóle, które wieczorami bywaja reguralne, potem znikają, w ciągu dnia na chwilę przypominają o sobie...już nie mam nawet siły o tym pisać
![]()
Nie musisz mieć. Ja nie miałam. Kręgosłup tez mnie nie bolał. A jak często Ci się brzuch stawia?
Czesc Reniferku! A nie dawno pamietam jak ty rodziłas)))
Majandra a pisz co chcesz,nikomu nie przeszkadzasz![]()
W pierwszej ciazy tez nie maialm zadnych boli tylko mnie bolały troche wewnetrzne strony ud.Zadnego odejscia wod,zaden czop nie odchodzil.No niestety ciaza ciazy nie rowna.
.


Magali ja na Twoim miejscu jeszcze bym nie szalala.Te 3 tyg to tak na granicy wczesniaka i donoszonego. Ja rodzilam3 tyg przed terminem i sie okazalo ,ze Ania ma wylew w mozgu i jak mi lekarka tlumaczyla to dlatego ,ze w tym okresie jest duzo kruchych naczyn i sie to zdarza przy porodzie.Tzn ja nie chce Cie straszyc ale ja bym poczekala jeszcze tydzien.
No mi się właśnie brzuch stawiał, czyli miałam typowe skurcze. Zaczęło się w nocy ok.1, mie mogłam przez to spać, skurcze wtedy miałam tak co ok. 10 minut, do szpitala pojechałam rano ok.9, skurcze już co 5 minut. Urodziłam o 20:05, wody nie odeszły same, czop odszedł dopiero na kilka godzin przed porodem.

