kamilka87
Majowe mamy'08
wiecie co ale ja to juz strasznie umeczona jestem i was mi szkoda bo czakacie tez pewnie ze maz napisze ze juz urodzilam albo co a tu nic i nic:-
-( juz trzecia noc nie spie odsypiam troche w dzien
z cycow mi sie leje jakbym juz byla dojarka maz mi ich nie chce piescic choc ja bym tak chciala bo bardzo to lubie a on na to ze nie bedzie ssal bo leci
krzyz mnie napierdziela rowno
a dziecka jak nie bylo tak nie ma.. teraz tylko mam ruchow pilnowac...
z cycow mi sie leje jakbym juz byla dojarka maz mi ich nie chce piescic choc ja bym tak chciala bo bardzo to lubie a on na to ze nie bedzie ssal bo leci

krzyz mnie napierdziela rowno
a dziecka jak nie bylo tak nie ma.. teraz tylko mam ruchow pilnowac...
:-), ale w sumie jak wychodzi do pracy to i tak ma mało czasu na to, żeby samemu zjeść śniadanie, więc nie naciskam, żeby mi cos robił, ważne, że ja nie muszę się zwlekać z łóżka, żeby jemu śniadanko do pracy robić 
