Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
w pierwszej ciazy kolo 12 kilo lacznie

U mnie też brak ochoty, totalny
. No ale tak pewnie nie zostanie już na zawsze.;-)
Kamilka ja po porodzie przekonałam się, że nie taki diabeł straszny.:-) Przez wiele lat nasłuchałam się od mojej mamy, że najgorsz ból, to właśnie porodowy (bo faktycznie ona miała straszny poród), więc miałam strasznego pietra, bałam się jak cholera. A taki poród to życzyłabym sobie i tym razemmam pytanie dla tych dziewczyn ktore juz rodzily.... tylko nie uwazajcie ze jestem jakas dziwna poprostu ogarnal mnie znow strach... poprostu jestem mloda mam dopiero 20 lat i to moj pierwszy dzidzius....powiedzcie mi czy ta cala akcja porodowa jest do przezycia ? czy to bardzo boli? czy plakalyscie po wszystkim? i czy pokochalyscie odrazu wasze dzieciaCZKI jak je zobaczylyscie? Bo mnie trudno przyszlo przyzwyczaic sie do tego ze jestem w ciazy myslalam nawet zeby usunac
teraz nawet mi zza to wstyd ze te mysli i ciezko mi bylo pokochac tego maluszka a teraz niewyobrazam sobie zeby go nie bylo.... ale poporostu boje sie jego przyjscia na swiat...


. Wszystko odbyło się raz, dwa. Przyjechałam do szpitala ze skórczami, ale na luzie, bo nie bolało aż tak bardzo. Od przyjazdu do szpitala do momentu kiedy zobaczyłam swoje dziecko minęło zaledwie 45 minut. Miałam tylko znieczulenie miejscowe potrzebne do nacięcia krocza i tak szczerze mówiąc, to najbardziej bolało zszywanie krocza, a potem gojenie się. A gdy zobaczyłam po raz pierwszy swoją dziedzię na swoim brzuchu to oczywiście szok, ale króciutki i natychmiast poczułam że kocham je najbardziej na świecie. Nie martw się, wszystko będzie dobrze ;-);-).
nikt za nas tego nie zrobi - niestety. A o to jak sobie poradzi moje dziecko podczas nieobecności też się obawiam :-(, no bo już nie będzie od tego momentu jedynym dzieckiem w rodzinie do kochania
.
co pewien czas staramy się posexić ale nic się na razie nie zmienia, że tak powiem jednostronne zadowolenie na pewno nie moje. Kurczaki w poprzedniej ciąży od 5 miesiąca było super może teraz też tak będzie
Mój małżon zawsze zwarty i gotowy ehhhh
nie wspomnę o badaniu podczas skurczu na 80% nie tylko z jednej strony brrrr ale jak doszło do partych ach nigdy nie zapomne tej ulgi, nacięcie krocza nie bolało ale ta ulga kiedy kluska wyszła, kiedy położyli mi ją na brzuchu ehhhh Przy porodzie była moja mama i na prawdę była dla mnie niesamowitą podporą poza tym personel stał przed nią na baczność. O bólu się zapomina bardzo szybko. Dziecko wszystko wynagradza. :-) Wkleję Wam foteczkę niuni po urodzeniu

