keyko
mama Misi i Oleńki
Ja też melduję sie 2 w 1
ile jeszcze można- nie odpowiadajcie 
Gratulacje dla rozdwojonych i rozdwojonego;-)
Ja pokrowiec od fotelika wyprałam w piątek. Łóżeczko tez jest pościelone i tylko kocur czasami w nim śpi
Zmieniłam kolejny juz raz ułożenie ciuszków w komodzie. Torbę do szpitala co jakiś czas przejeżdżam odkurzaczem, i dalej nic
Codziennie jem coś z rzeczy zakazanych później: truskawki, czekolada, ostatnio nawet pizze ( z premedytacją zamówiłam hot peperoni, ale efektem była tylko zgaga
) Najgorsze jest to, że zaczyna mi siadać psychika 
ile jeszcze można- nie odpowiadajcie 
Gratulacje dla rozdwojonych i rozdwojonego;-)
Ja pokrowiec od fotelika wyprałam w piątek. Łóżeczko tez jest pościelone i tylko kocur czasami w nim śpi
Zmieniłam kolejny juz raz ułożenie ciuszków w komodzie. Torbę do szpitala co jakiś czas przejeżdżam odkurzaczem, i dalej nic
Codziennie jem coś z rzeczy zakazanych później: truskawki, czekolada, ostatnio nawet pizze ( z premedytacją zamówiłam hot peperoni, ale efektem była tylko zgaga
) Najgorsze jest to, że zaczyna mi siadać psychika 
.
a oto mój Szkrab:

