Kurcze jak patrzę że u Was już jakiś plan dnia to aż mi się płakać chce u nas totalna wolna amerykanka i wracamy do jedzenia co 1,5-2 godzinki bo małej sie ulewa a jak je mniej a częściej jest lepiej tylko mamusia zaczyna chodzić na rzęsach i czasem zasypiam na siedząco ale widać już taki urok fajnie że Wasze dzieciaczki tak super rosną 
czytam Was na bieżąco tylko z pisaniem gorzej bo jakby zmęczenia było mało wysiada mi prawy nadgarstek :-(
wszystkim rozpakowanym mamusiom serdecznie gratuluje a za te jeszcze nierozpakowane mocno trzymam kciuki:-):-):-)

czytam Was na bieżąco tylko z pisaniem gorzej bo jakby zmęczenia było mało wysiada mi prawy nadgarstek :-(wszystkim rozpakowanym mamusiom serdecznie gratuluje a za te jeszcze nierozpakowane mocno trzymam kciuki:-):-):-)


,I PEWNIE TAK BEDZIE,A Z TYM PRZETERMINOWANIEM TO JA SOBIE TAK MYSLE,ZE NIE MA TEGO ZLEGO CO BY NA DOBRE NIE WYSZLO