reklama

Majóweczki 2008

aaaa cos w stylu moja siostra " nie bede tego jadla " czemu "bo nie" ale nawet nie sprobowalas " to co " efekt jej jedzenie to chleb z musztarda lub kechupem albo z maslem i cebula i woda popijac (z reka na sercu ) sera nie tego nie a jak weszlas jak byla rozebrana to pisk krzyk itd zastanawialysmy sie z mama co bedzie jak bedzie miesiaczkowac jak ona taka panikara i wiesz co ma 14 lat je wszystko baba z niej wielka nie gruba ale taka zbita i silna ... dostala juz @ ale wszystko ok normalnie znosi bez paniki a mama sie strasznie bala o nia ... teraz zrobila sobie kolczyk "piepszyk" moze to troche nie podobne sytuacje ale jak byla mama to tez byla nie ruszaj nie chce itd a teraz jest bardzo odwazna pewna siebie nie da sobie w kasze dmuchac i calkiem fajna dziewczyna z niejwyrasta
 
reklama
Moje dziecko calkowicie przestawilo nam rytm dnia. Wczoraj przez 2 godziny plakala jak tylko byla w pozycji lezacej. Nie chciala pic mleka, herbatki ani plantexu. Do godz 19 wypila tylko 100ml mleka podzielone na kilka porcji, dobrze ze chociaz zjadla zupke i wypila sok. Normalnie Ania wypija 240 ml mleka i potrafi dopominac sie o wiecej. Jak w koncu udalo sie ja wieczorem nakarmic to poszla spac i obudzila sie dopiero o 1 jak ja przebieralam. Poniewaz wyspala sie to siedzialam z nia do 3 w nocy. O 5 mnie obudzila ale bylam w takim stanie ,ze nic by mnie z lozka nie wyciagnelo i wstalam dopiero o 7. Dzis rano znowu byl koncert ale przynajmniej zjadla. Teraz spi juz od 2 godzin.

Iwonka ja bylam tak upartym dzieckiem, ze jak wymyslilam kiedys ze ide na spacer w dwoch roznych butach to nikt nie byl w stanie mnie przekonac do zmiany i tak poszlam.Mialam wtedy ok 2 lat.
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny!
Odkąd podaję małej mleczko z butelki (narazie 1 raz dziennie) pojawiły się problemy z kupką, a raczej jej brakiem.
Jak sobie z tym poradzić?
Dałam jej jabłuszko starte, podobno pomaga i troszkę pomerdałam termometrem tak delikatnie, ale i tak nie zrobiła.
 
Ha NN aH jesli brzuch nie jest twardy i ja nie boli to wszystko ok nie martw sie tez tak mielismy maly robil raz na 5 dni i tak moze byc nam tak pediatra mowila jem pierogi kupilam w garmazu bo mi smaka narobilas a maly spi na balkonie
 
Witajcie.
U nas z kolei gorąco jak nie wiem co. Na spacerze szłam w samym sweterku. Ale to też nie za dobrze, bo nie wiadomo, jak dziecko ubrać. W słońcu się zgrzeje, w cieniu zawieje wiaterek i przeziębienie gotowe. Byliśmy z małą w carrefurze, kupiłam jej trochę słoiczków, bo nawet zaczęła coś jeść, ale tylko gerbery. Dziś pierwsza zupka z indykiem była :-)
Hannah - moja robi kupy raz na 5-6 dni, a na dodatek konsystencji plasteliny. Ale swoją drogą słyszałam, że po bebiko są większe problemy z kupą niż po bebilonie. Może to też ma wpływ na różnicę w cenie.
Iwonka - niezły uparciuch z tej Twojej Vanesski. Może to tylko takie chwilowe i jej minie. Nie wyobrażam sobie, co by to było np. u dentysty, gdyby jakaś baba z wiertłem chciała jej gmerać w ustach.:tak:
 
Właśnie przed chwilką zrobiła kupkę, tzn troszkę popuściła , połowę tego co zawsze robi, ale nadal jest płynna, nie plastelinowa i bez grudek.:tak:
Może herbatka z Hippa wspomagająca trawienie pomogła, wypiła aż 100 ml.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry