Kamilka, ja nie mam wyboru często wieczorem muszę jeszcze popracować, a moje maluchy rano nie lubią się długo wylegiwać.
A propos nocnika, to mój Maks bez bólu i histerii porzucił pampersy mając niecałe 2 lata, wcześniej nie chciał nocnika, a ja nie nalegałam. I cała akcja przejścia na nocnik i toaletę nie była u nas żadnym problemem. Przy Mikim też nie będę wcześnie próbować (pewnie nie wcześniej niż jak skończy półtora roku), bo taki maluch jeszcze nie kontroluje wypróżniania, Mikołaj robi kupy jak szalony kilka razy dziennie, a siusianie na nocnik będzie tak naprawdę kwestią przypadku.
A propos nocnika, to mój Maks bez bólu i histerii porzucił pampersy mając niecałe 2 lata, wcześniej nie chciał nocnika, a ja nie nalegałam. I cała akcja przejścia na nocnik i toaletę nie była u nas żadnym problemem. Przy Mikim też nie będę wcześnie próbować (pewnie nie wcześniej niż jak skończy półtora roku), bo taki maluch jeszcze nie kontroluje wypróżniania, Mikołaj robi kupy jak szalony kilka razy dziennie, a siusianie na nocnik będzie tak naprawdę kwestią przypadku.
Ostatnia edycja:


