Ola K.
Majowe mamy'08
Wiktoria, mój mąż pracuje w jednej firmie, wprawdzie dużo podróżuje, ale prawdopodobnie za parę lat będzie pracowal już w zupełnie innej firmie, w inny mieście.... i tak będzie co kilka latek.... Więc trudno nam zdecydować gdzie budować, bo być może za jakiś czas dom i tak stałby pusty (a wynajmować komuś niespecjalnie byśmy chcieli). Z drugiej strony, w momencie gdy Maksio pójdzie do szkoły dobrze by było, żebyśmy "osiedli" w jednym miejscu, no ale tutaj praca T staje na przeszkodzie... a ja nie chciałabym żeby on pracował w innym mieście i tylko dojeżdżał do nas na weekendy - innymi słowy zupełnie nie wiadomo, co robić 












