reklama

Majóweczki 2008

Witam u mnie deszcz szaro buro i ponuro...
5.gif

Kathy biedaczko,kiedys sie wyspisz,mysle ze na emeryturze jak bedziesz ;-)
 
reklama
Oj Puchatko, teściowa będzie niepocieszona :-p A my robimy wigilię u nas, będą moi rodzice i teściowa. Teścia nie będzie, bo on chyba nawet nie wie, że jego syn ma żonę i dziecko. :szok: Ja widziałam go 2 razy w życiu, gdy jeszcze nie byliśmy małżeństwem. Cóż, na stare lata chłop szaleje, jeździ na wycieczki z różnymi babami i nie ma czasu zainteresować się, co słychać u syna. Poza tym jest strasznie pamiętliwy i potrafi się o jakąś pierdołę 10 lat nie odzywać. :confused2: Nie mogę tego zrozumieć, bo chyba by mnie pokręciło, gdybym nie zobaczyła nawet własnej wnuczki.
 
My tez mielismy kiepska noc:no:cala noc Konradek sie wiercil,stekal i plakal.wzielam go do siebie bo musialabym stac przy lozeczku a tatus poszedl do drugiego pokoje:dry:juz mu obiecuje ale nastepny weekend wolny(czyli za 2 tyg)spi z malym bo ja tez jak Kinna nie wiem jak funkcjoneje:no:ale dzis to mam juz zawroty glowy:no:kawke wlsnie koncze,podwojna moze mipomoze albo serce stanie:dry:
Nie wiem co z nim jest juz,nie moze znalezc pozycji do spanie,juz lezal do gory nogami-tak sie wierci:dry::baffled:kady jego ruch to ja na nogach:baffled:a w dzien ok:dry:nie moga byc tylko zeby:szok::szok:
 
Dzień dobry!
Ale słonko pięknie świeci i takie fajne mroźne powietrze jest:-).
I mam rozterkę czy iść na spacer (jutro szczepienie i nie chcę, żeby mała się przegrzała i ją przewiało) czy zostać w domu i czekać na listonosza-mikołaja z paczkami:sorry:.

Moja niuńka miała chyba skok rozwojowy, bo od kiedy skończyła pół roku, to przesypia całe noce w swoim łóżeczku i nie budzi się na papu. Śpi zazwyczaj od 21 do 7-8 :szok::-D. Moje kochane maleństwo daje mi zregenerować się po ostatnich miesiącach:tak:.

Khaty wsółczuję, jak nie urok, to ....:sorry:

Hannah gratulacje dla malutkiej za elokwencję, moja jest na etapie piszczenia na widok taty i używa do tego bardzo wysokich tonów:laugh2:.

Puchatko też chciałabym oznajmić taką radosną nowinę mojej teściowej:-D:tak:;-)

Acha, byłam na rozmowie w sprawie mojego powrotu do pracy i jest wsio oki:tak:. Może wrócę już na cały etat od marca:szok:, bo moja mama będzie lotną babcią i będzie tydzień u nas, a na tydzien będzie zabierać mała do siebie.
 
Keyko, ja bym poszła na spacerek na Twoim miejscu, skoro słonko świeci i jest ładnie. Ale to może dlatego, że kolejny dzień jestem zamknięta w domu buuuu nad pracą, a dzieci z nianią na dworze.

Kathy, może Tobie już potrzebny antybiotyk kochana? Niektóre można brać karmiąc.

Mnie dziś zatoki bolą okropnie. Ostatnio w chłodny dzień nie mogłam znaleźć czapki i na spacerze mnie przewiało :sorry:

Mój Mikołaj też się wścieka nocami, ja już od około północy przestaję walczyć, żeby był u siebie w łóżku. Zęby, zęby, zęby.... echhh
 
a ja sobie posprzatalam i wszystko porobilam moje dziecie spi juz druga godzinke na balkonie ;-) mamy dzis piekne slonko i piekna pogode jak on nie spi mam dosc czasami a jak spi nudze sie i mysle zeby juz wstal
keyko oj a daleko mama mieszka Twoja my ustalilismy ze moja bedzie przyjezdzac bo widaomo maly sie lepiej czuje w domu a i wozic to wszystko taboly jego a to prawie 30 km a tak mama przyjedzie sobie na 7 i bedzie oki
 
Pranie chociaż zrobiłam ale na obiad nie mam siły.....
Muszę wkońcu do lekarza zadzwonić koniecznie bo jeszce mnie nie przymnie:zawstydzona/y:
A u nas wczoraj lało ,wiało i nie powiem co jeszcze a dzi spiękne słońce -co z tego jak nigdzie nie idę:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:A lepiej by mi sie oddychało w sumie to ustami oddycham i mam sucho w gardle:angry:
Kwiateczek ja tak mialam w ciązy z Olim :szok:przeszłam przez to ale 2 mce sie meczyłam na zatoki i dali mi wkońcu antybiotyk :confused2:Nic nie czułam ani zapachu ani smaku -a tak mi sie chciało rosołu cała ciąze,co ormalnie mogę wcale nie jeśc :no::no::no:I nawet smaku poczuc nie mogłam pamietam....:no::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Cos srasznego:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Także jedna rada babki-na głowe czapki!!!!Bo tak nałatwiej zatoki przeziebic .Ja oczywiscie bez chodziłam i mam za swoje :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
a ja sobie posprzatalam i wszystko porobilam moje dziecie spi juz druga godzinke na balkonie ;-) mamy dzis piekne slonko i piekna pogode jak on nie spi mam dosc czasami a jak spi nudze sie i mysle zeby juz wstal
keyko oj a daleko mama mieszka Twoja my ustalilismy ze moja bedzie przyjezdzac bo widaomo maly sie lepiej czuje w domu a i wozic to wszystko taboly jego a to prawie 30 km a tak mama przyjedzie sobie na 7 i bedzie oki

Haha ha a moja już od 9 00 przy otwartym oknie spi smacznie a już wpołdo pierwszej:szok::szok::szok::szok:Pora na zupkę:szok:
No a ja w tym czasie na internecie ciagle:sorry::sorry::sorry:
Ale pozatym nic innego mi sie nie chce:no:
 
reklama
No to Kathy musisz uwazac na siebie.ja to sie ubieram jak ja to mowie(na wojne w syberii):-D jak jest zimnbo to rajtki,czapa i szalik a co:-)zawsze mowie ze nie musze sie nikomu podobac:-D:-D a w tylek cieplo:-) Moja znajoma jak jej ostatnio powiedzialam zeby zalozyla rajtki to sie zaczela smiac(a ma zapalenie drog moczowych)ma male dziecko i zaden argument do niej nie trafia ze ma dziecko i musi byc zdrowa dla niego:szok::szok:
KEYKO wejdz na zdjatka:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry