keyko
mama Misi i Oleńki
Wiktoria u nas jest trochę większa odległość, bo ok 65 km. Już ustaliłam z mamą, że przez 5 dni mała będzie z nią, ja będę przyjeźdzać na weekend i w niedziele będziemy jechać do nas na cały tydzień, a w kolejną niedzielę będziemy zawozić Dominikę z babcią do niej. I nawet mój tata będzie szczęśliwy, bo co prawda będzie tydzien sam, ale będzie też miał przez cały tydzień swoją wnusie. O ironio mój tata codziennie jest we Wroclawiu, ale na jego drugim końcu i nie może po pracy przyjeżdzać do nas, bo wozi resztę pracowników:-(


)
takie rozstanie kilkudniowe napewno bedzie trudne ale coz mozemy zrobic