reklama

Majóweczki 2008

Hej dlugo tu nie pisalam już się pogubilam

Przede wszystkim zdrowia życzę wszystki i Kathy ty już się dlugo męczysz biedaczko

Ja o naszej klasie pisalam na zamkniętym i mnie normalnie szlak trafia... jak tak można postępować no ale są ludzie chorzy, prawda

Kamilka - wszystkiego naj naj

Ja też jadę do Polski w środę. Super troszkę się denerwuję bo jadę sama, musialam kupić lekką parasolkę ale dam radę. Cieszę się bardzo tylk omartwi mnie bo Adaś placze jak widzi obcych. Dziś bylam na świątecznym posilku z organizacji gdzie jestem wolontariuszem i poszlam do ubikacji wracam a Adaś zaplakany, nawet nie moglam zjeść. Boję się, że nie będzie chcial zostać z moją mamą i wtedy zero wyjścia dla mnie:no:

Trzymajcie się Kochane napisze jeszcze coś jutro
 
reklama
Hannah a wlasciwie jakie tam byly te zdjecia???nagich dzieci tylko???bo ja jak sprawdzilam to juz nie bylo tych kont!!!!:no: nie wiem co zrobic juz z tymi zdjeciami.ja mam zablokowane konto,moga ogladac tylko moi znajomi i rodzina.chyba by mi nie zrobili takiego swinsta:no:nie mam znajomych takich srednio znanych.nie akceptuje takich zaproszen:no:.
czy tu na watku zdjeciowym tez nie dodawac zdjec? co o tym sadzicie bo wlasnie dodalam co prawda nago nigdy nie ale...
 
Hannah a wlasciwie jakie tam byly te zdjecia???nagich dzieci tylko???bo ja jak sprawdzilam to juz nie bylo tych kont!!!!:no: nie wiem co zrobic juz z tymi zdjeciami.ja mam zablokowane konto,moga ogladac tylko moi znajomi i rodzina.chyba by mi nie zrobili takiego swinsta:no:nie mam znajomych takich srednio znanych.nie akceptuje takich zaproszen:no:.
czy tu na watku zdjeciowym tez nie dodawac zdjec? co o tym sadzicie bo wlasnie dodalam co prawda nago nigdy nie ale...
Normalne dzieci ubrane, nie jakieś tam golaski.
Tutaj również na wątku ogólnym radzę nie dodawać zdjęć, sama stałam się ofiarą jakiegoś świra:dry::wściekła/y:
 
Hannah ja wykasowałam wszystkie zdjęcia z BB, bo mnie znajoma (obrzydliwa plotkara) rozpoznała...po tym artykule, który wkleiłaś dochodzę do wniosku, że to była słuszna decyzja... ale jak napisałam wcześniej mój NM uważa, że mam lekką paranoję i że nikt nie będzie kradł zdjęć naszego dziecka :dry:
My już na nogach. Zosia po śniadaniu, robi żabki w kojcu (skokami przemieszcza się do przodu), ja piję kawę. Muszę sprawdzić pocztę, ale jest znowu jakaś awaria:confused2:
 
Ostatnia edycja:
no to na dwór z małą.. tylko ciepło ubrać się proszę, bo choróbska nie są mile widziane...:-)
u mnie jak na razie mokro i kiepsko się zapowiada: będzie pochmurno i mżawka się pojawi. Jutro za to piękne słońce powinno być :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry