• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Majóweczki 2008

Wszystkiego najlepszego dla
Martynki
Igusi
Mikołajka
oraz miesiąc młodszej
Dominiki

Keyko aż mi ciary przeszły jak przeczytałam o tej karetce. Mam nadzieję, ze nic się poważnego nie stało.

Mój Dominik chory, kaszle i jakoś tak rzęzi. Gorączki nie ma.
Miałam dziś rano pójść do lekarza prywatnie ale z rana jakby mniej kaszlał i normalnie oddychał. Pomyślałam więc , ze przeszło, ale teraz to jak wciąga powietrze to jak potwór z bagien oddychał.
Zadzwoniłam do naszej lekarki kazała podawać wit. c
 
reklama

Witam was w sumie praiwe po świętach ale nie msaiłąm czasu napisać co przysiadłąm to mi albo mąż wyłaczył albo internet rozłaczał:-(:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::baffled::baffled::baffled::baffled:

Dlatego SPÓŹNIONE ŻYCZENIA ŚWIATECZNO-SYLWESTROWE DLA WAS,WASZYCH RODZIN I NASZYCH SPRYTNYCH DZIECIACZKÓW :-)

Ja też dziś od rana z mała u lekarza (dobrze,że był jakiś lekarz dyżurujący)Bo mi już zaczeła przed wigilią pokasływać i mówię sobie nie bede do poniedziałku czekałą.....
A tu się okazuje ,że ma coś z gardłem bardziej i dostałą antybiotyk:crazy::crazy::crazy::crazy:
A tak myślałąm....Byliśmy u kuzynki dwuletniej córki na urodzinach i ta mała też przed wigilią była u lekarza i stwierdzono to samo :szok::szok::szok::szok:Pewnie ją zaraziła i jakbym wiedziałą wcale bym tam nieszła:no::no::no::no:Najgorsze,że w tym miesiącu ma podany drugi raz antybiotyk:szok::szok::szok::szok::szok:
Laski odezwę się kjak bede miała więcej czasu tweraz tak dla przypomnienia,że żyjemy i jesteśmy............

 
Wszystkiego najlepszego dla

Martynki
Igusi
Mikołajka
oraz miesiąc młodszej
Dominiki
Dołanczam się do życzeń dla dzieciątek
Ja też dziś od rana z mała u lekarza (dobrze,że był jakiś lekarz dyżurujący)Bo mi już zaczeła przed wigilią pokasływać i mówię sobie nie bede do poniedziałku czekałą.....
A tu się okazuje ,że ma coś z gardłem bardziej i dostałą antybiotyk:crazy::crazy::crazy::crazy:
Kathy zdrówka dla Neli!!
Dawno mnie nie było, ogólne mniej piszę, czytam, nadrabiam, jakoś cięzko mi, te święta, konflikty, to wszytsko nie pasuje do siebie. W domu jestem ale jak nie u siebie, no ale nie o tym chciałam pisać, może nie tutaj.
Mała właśnie zasneła, przykryta furą zabawek, zakopała się:-p

No więc teraz czekamy na Sylwestra, myślałam że będziemy gdzieś iść na jakieś bale:dry:, ale nie ma gdzie, więc zapraszamy znajmych do siebie, w tym nowym pokoju można balować na całego, w sensie nie ograniczać się w krzykach, głośnej rozmowie, na górze nic nie słychać, mała śpi spokojnie.
 
Dziękujemy Wam dziewczynki za życzenia :-)

My też nigdzie się nie wybieramy na Sylwestra, ale też nikt do nas nie przyjdzie, bo małe mieszkanko i trzeba prawie cały czas szeptać jak mała śpi. Kupimy sobie może jakieś winko albo piwko i posiedzimy sobie przed telewizorem.

Teraz taka pora roku, że dzieciaczki chorują, bo na polu zimno, w domu gorąco. Moja też jakiś katar złapała i ja też przy okazji.
Zdrówka życzę dla Nelusi i Michałka.
 
Witajcie.

Widzę, że ostatnia się pożegnałam, a teraz pierwsza się witam :-)
Moja rodzinka jeszcze śpi po ciężkiej nocy. Iga zakatarzona, budziła się co chwilę. Rano musieliśmy wbrew protestom użyć "katarku" (tego podłączanego do odkurzacza), bo frida mało co wyciągała, a nos był zapchany niemiłosiernie. Teraz odsypia, bo pewnie lepiej się jej oddycha. Jeszcze trzeba do apteki po cebion skoczyć. Któraś z Was polecała kiedyś ponoć świetny środek na katar, możecie mi przypomnieć jaki?

Zapomniałabym - najlepsze życzenia dla Majeczki z okazji ukończenia 8 miesiączków!!
 
Witam Was Kochane..
My również dziekujemy za życzonka;-) A dzis przesyłamy je dla Majeczki:-)
Rośnij zdrowo Myszko:-)
Panna Migotka my uzywaliśmy Otrivin 0,05 a pod noskiem smarowałam maścia majerankową, pomogło, teraz znowu ma katarek i walczymy z frida oraz tymi kropelkami.
Miłej niedzieli!
 
ja równiez dołączam się do życzen

Michałek chory. Rano mi zwymiotował, nie chce w ogóle jeść (co do niego nie podobne) prawie cały dzien śpi na raty, biedactwo moje :-(
Dolanczam sie rowniez:-)
Migotka to byl otriwin child te krople,rewelacja:tak:
My zaraz jedziemy do mojego brata wiec nie mam czasu ale doczytalam;-):-)
Zycze zdrowka wszystkim dzieciom:tak::tak:
 
reklama
Dzień dobry:-)

Święta, święta i po świętach. Brzuszek troche większy, a lodówka prawie pusta:-p:sorry2:

Wszystkiego naj dla Majeczki z okazji skończenia 8 miesięcy

Mam szpital w domu, M jest przeziębiony i "umiera". Mnie nadal bolą plecy, a ketonal nie działa Nie chcę brać większej dawki, bo mam lekkie halo w główce i ponoć niezłą fazę- jak to określił M;-) Ehh, spróbuję jutro poczłapać do lekarza.

Strasznie nudzi mi się i smutno mi bez mojej małej gaduły. Rozmawiałyśmy chwilę przez telefon, tzn. ona cały czas "mamamamam".

Idę się pocieszyć jakimś ciastem:zawstydzona/y:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry