reklama

Majóweczki 2008

Kathy biedna mala.Oby jej przeszlo.Ja sie jeszcze nie znam i oby tak zostalo:tak:Ja tez kiedy musialam zrezygnowac z cyca to tez o tym myslalam,ze bedzie chorowal ciagle i w ogole a jak narazie od pukac:-):-D tyle razy nas juz przewialo na spacerach...juz nic nie mowie bo jeszcze wygadam.Jka narazie przeszlismy CIEZKIE kolki i zatkany nos ale to z niedoczyszczenia poporodowego:dry:a teraz zabkowanie:baffled:
Iwonka ja tez jestem,sa u nas znajomi wiec tak nie moge siedziec ale bede o 12ej bo ja mam godzine do tylu:-D:-D:-D swietuje dwa razy:-):-)otworzylam sobie piwko,zaraz otorze bayleysaa...:-p:-p
 
reklama
Kangurka lampka szampana ci nie zaszkodzi:-)Ja mam taka ksiazke ktora napisali pediatrzy i wogole ze lampka wina czy piwa od czaasu do czasu wrecz pomaga na laktacje i cos tam jeszcze:tak::tak:nie chce mi sie teraz szukac ale nawet moja kolezanka juz od dawna chciala napic sie troche piwa i zawsze nie bo karmi a jak jej pokazalam to az usmiech od ucha...:tak::-D:-D:-D
upic przeciez sie nie masz zamiaru:no:wiec nie boj sie po takiej ilosci nic nie bedzie:-):-)ale ty decydujesz:wink::wink:

Witam
Ja dziś też na chwilę. Nie uda mi się pewnie wszystkiego przeczytać :-)
Kangurka to fragment artykułu o karmieniu dzieci:
"Lampka wina?

Karmiąca mam może sobie pozwolić od czasu do czasu na kieliszek wina, ale tuż po karmieniu.
Promile przenikają do mleka - jak tylko są we krwi, zaraz pojawiają się w mleku, ale jak znikają z krwi to znikają też z mleka. Jeśli więc jakiś alkohol nas kusi, najlepiej sprawdzić (korzystając np. z kalkulatorów w internecie), kiedy we krwi się pojawi, a kiedy zniknie, i unikać karmienia wtedy, gdy jest obecny. Zwykle oznacza to, że można wypić np. kieliszek likieru, ale tuż przedtem nakarmić dziecko, po czym unikać karmienia przez około 2-3 godziny.
"

masz link do całości
Dieta matki karmiącej

Kwiateczek ma rację, że piwo lub lampka wina zwiększyć laktację.
Alkohol działa rozluźniająca.

Miłego dnia. My dziś walczymy z podwyższoną temperaturą: ja bo jestem chora, a mała, bo wychodzi kolejny ząbek :-)

Dzieki dziewczyny!!! Info dotarło przed północa wiec pewnie dam rady skorzystac :sorry2:

I ja witam w ostatni dzień w roku my niestety w domu dzis jak wczoraj pisałam.Własnie sie oparzyłam,żelazkiem i pisze jedna reką:-(
Nela do 4 rano nie dosc,że znów goraczkowała po 40 st.to miała kolke:wściekła/y::wściekła/y::szok: Dajcie spokój spalismy zaledwie 4 h dotego wstalismy 5 min przed przyjsciem pielegniraki:-D:-D:-Dzaspalismy:szok:
Czuje sie jak zombie,przez dwa dni nie spalismy ,bo czuwalismy przy niej -czsem zwtymiotowała i strach było zostawic na noc ah teraz ciagle wali żadkie kupki ze sluzem:-(:-(:-(juz z sił opadam .Chce przespac tego sylwestra:zawstydzona/y:

hej dziewczyny

:-(:-(:-(:-( u mnie nie zaciekawie Adasia daje do tesciow ale strasznie sie boje dzis mielismy nieprzespana noc na wieeczor normalnie kompanie jedzenie spanie a za jakas godzine zaczelo sie Adas wymiotowal mi z 7 razy przez cala noc:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::wściekła/y::wściekła/y: nie wiem co sie stalo dlaczeogo rano o 4 to byl juz biedny tak wymeczony nie mial czym to leciala sama woda i zolc... nie chce jesc:baffled::baffled::baffled:

Dziewczyny kochane - zycze Wam zebyscie sie wyspały i duzo, duzo zdrowia dla maluszków:blink:

No a namawia mnie na karmi....malinowa pasja:-)Pić?Bezalkoholowe:confused2:

W szkole rodzenia mówili nam ze jedyny alkohol przy karmieniu (do tego bardzo dobry na laktacje!) to własnie Karmi :-)
Tyle ze ja nie cierpie, hihi. Wole Redsa, ale to karmelowe nie jest :-p

Buziaczki i bawcie sie! Do Nowego Roku!
 
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego Wam zycze w tym Nowym 2009 roku!:-)
szampan.gif
 
no to jestem dziś trzecia :tak: u nas już po imprezce :tak: goście już poszli, a R już słodko chrapie od pół godzinki...wszystko super się udało, Matik zasnął dopiero przed 23, bawił się razem z nami aż padł...mi jakoś nie chce się spać, więc tak sobie zajrzałam do Was :zawstydzona/y:
 
hej dziewczyny
ja niedawno wstalam u nas wszystko sie udalo i bylo super o ile sie juz zorientowalam to moj syneczek byl grzeczny przespal cala noc :-):-)

ja juz posprzatalam a teraz sie wyleguje..
 
reklama
zyczenia.jpg

witam:-):-)
U nas tez bylo milo,tylko synek kolezanki troche poplakiwal i juz nie wiem czy zeby czy nowe miejsce:baffled::baffled:Konradek spal do 4rano:baffled:Obudzil sie i do 6.30 bylo stekanie:dry::dry::dry::sorry2:wstal o 8.30:confused::confused::confused::confused:ciezko bylo zwazywszy ze sie polozylam przed 2ga:sorry2::sorry2::sorry2::baffled::baffled::baffled:nie mam sily.JUZ NIE WIEM CO BY BYLO GORSZE kac czy takie niedospanie:baffled::baffled::-D:-D:-D:-Dale wypilam jedno piwko i lampke szampana:-p:-p:-pi jadlam,jadlam...jak zadnego roku:-p:-D:-D:-D:-DMialam napic sie sheridans`a ale jakos zapomnialam pozniej:sorry2::sorry2::sorry2:
Kinna wszystkiego naj dla Twojej biedroneczki:tak::tak::tak:;-);-);-)8 miesiaczkow:szok::szok:ale czas leci:tak::-):-):-)
Aniusia moj G poszedl uspic Konradka i chyba z nim drzemie:dry::dry:a ja:szok::szok::szok:gotuje zupke i nam rosol:baffled::rofl2:
Kamilka to posiedzialas chociaz:tak:Ja mojemu dalam paracetamol bo tak sie meczy z zabkami:sorry2:tez spal do 4rano ale kolezanki synek ciagle sie budzil i plakal,do 1 ej w nocy tak bylo!W koncu poszla spac i po imrezce:sorry2::confused::confused:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry