wogóle chodzę coś zła jak osa i już zaczynam uprzedzać że jak jeszcze ktoś mi zafunduje tekst o tym że ciąża to nie choroba to ze szczerego serca zacznę życzyć takich bólów głowy i wtedy zobaczymy usłyszałam sobie ostatnio parę razy że pieszczę się ze sobą że kobiety do porodu pracują i to nawet te co mają mieć bliźniaki 
poza tym żeby nie słuchać lekarzy bo oni tylko zapisują różne świństwa bo mają umowy z firmami farmaceutycznymi a ja mam zaufanie do mojego ginka i jakby mi powiedział że dla dobra dziecka od jutra muszę wcinać wiadro piołunu i wisiec nogami do góry to bym tak robiła jak i ile razy tłumaczyć że problemy z ciśnieniem i z krążeniem moga prowadzić do złego krążenienia krwi w łożysku wolniejszego wzrostu dziecka a w najgorszym wypadku nawet nie chce tego pisać normalnie mnie roznosi po takim tekście 
sorrki że ja tak tylko o sobie ale musiałam to z siebie wyrzucić

poza tym żeby nie słuchać lekarzy bo oni tylko zapisują różne świństwa bo mają umowy z firmami farmaceutycznymi a ja mam zaufanie do mojego ginka i jakby mi powiedział że dla dobra dziecka od jutra muszę wcinać wiadro piołunu i wisiec nogami do góry to bym tak robiła jak i ile razy tłumaczyć że problemy z ciśnieniem i z krążeniem moga prowadzić do złego krążenienia krwi w łożysku wolniejszego wzrostu dziecka a w najgorszym wypadku nawet nie chce tego pisać normalnie mnie roznosi po takim tekście 
sorrki że ja tak tylko o sobie ale musiałam to z siebie wyrzucić
. To i ja mam coś w tym temacie do powiedzenia bo nasze też w Tunezji powstało i to w podróży poślubnej ;-). Jednak to prawda że zmiana klimatu to w nas wyzwala pozytywne wibracje u mnie to doszedł jeszcze gorący miesiąc miodowy i wyszło nasze upragnione szczescie 
Owszem są kobiety które pracują do porodu, ale są też takie, które miesiącami muszą leżeć!! A to że Ty się źle czujesz to naprawdę wymaga uwagi lekarza, przecież nie wymyslasz sobie!