reklama

Majóweczki 2008

reklama
Czesc dziewczyny!
Wczora mnie tu nie było, bo biegałam z mama za sukienka do ślubu cywilnego, który odbedzie sie tak juz kiedys pisałam 29 grudnia. Tez sie troszke denerwuje czy wszystko wypali ,ale mysle ze damy rade.
Sukienke oczywiscie po długich poszukiwaniach kupiłam :-)
Jesli bedziecie chcialy to ja równiez wkleje zdjecia z tego naszego wielkiego dnia.
Pozdrawiam gorąco.
Ps. nasze dzieciątko zostało poczęte w Tunezji, rowniez jechalismy z biura Alfa Star :-)
 
Witajcie majóweczki
ja się będę starać o drugie dziecko to chyba poproszę o adres tego biura to może pójdzie łatwiej niż z tym pierwszym:tak::tak:
ciesze się że jakoś dzisiaj u Was nie najgorzej ja za to chodze na rzęsach bo mnie pół nocy bolała głowa i już kurcze nic nie wiem :-( byle do czwartku

życzę wszystkim mamusiom i dzidziusiom miłego i spokojnego dnia :tak::tak::-)
 
OlaK ja się z Toba zgadzam. To mąż ma obowiązek naprowadzić gówniarza na właściwe tory. Jego postawa zyciowa nie może być przepraszająca. Nie może traktowac syna z jakąs ulga tylko dlatego,że nie jest z jego Mamą. Ja musze powiedziec ,że pod tym względem mój ex był ok, ale też bunt pasierba był krotki, a potem bylismy przyjaciółmi. No ale ja miałam inna sytuację niż wy, bo on z nami nie mieszkał. OlaK nie daj się. Uważam,że bardzo dobrze robisz,że głośno mówisz co Cię boli. Ty masz teraz się skupić na jak najwięcej ilości wypoczynku, na spokojnej ciąży i na swoim kochanym synku, dla którego ta sytuacja tez pewnie nie jest komfortowa.
No ale to własnie chłopy. Madamagda mój chłop ma tez stała odpowiedź na moje pobolewania ,,widocznie tak musi być i nie ma sie co denerwowoać''Wkurza mnie tymi tekstami niemiłosiernie , bo wie co się stało z pierwszą ciążą i zamiast mnie jakoś wspierac i uspokajać, to on od niechcenia rzuca swoje teksty...
Trzymajcie się dziewczyny...
No a z milszych rzeczy. Obudziłam się dzisiaj o 2 w nocy, a własciwie jakiś frajer mnie obudził, bo pomyłkowo zadzownił na mój telefon i poczułam wspaniałe ruchy mojego Tuptuska. Kilka takich smyrań...Fantastyczne
 
Puchatko - trzymaj się dzielnie :blink:
cfcgirl, madamagda - w sprawie naszych wszelakich dolegliwości faceci jakby zupełnie nie brali tego do wiadomości - że niby twardym trzeba byc. Natomiast jeśli cokolwiek im dokucza to trzeba nad nimi tak sie rozczulać, że głowa boli.

a z tym biurem podróży to niezły numer. Może dajcie im znać coc na ten temat - jeśli włączyli by do swojej kampanii reklamowej informacje o tym fakcie, że w niezwykły sposób przyczyniaja się do szybkiego i latwego poczęcia pociech w egzotycznych krajach to napewno znaleźli by wielu klientów ;-)
 
reklama
Puchatka, mam nadzieję, że lekarz coś mądrego poradzi i to szybko! Okropnie się męczysz bidulko!

Cfcgirl, faaaajnie że maleństwo dało znać o sobie :tak::tak::tak:

Jejku ale mi się dziś nie chce pracować, a tu jak na zlośc muszę i to dość ostro. buuuu!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry