kwiateczek
majowa mama `08
Witam wieczorkowo.Bylismy dzis w przychodni z Klaudia,dostala antybiotyk i....inhalator na rozszerzenie oskrzeli,padlo tez podejrzenie ze moze miec dziedziczna astme po tatusiu i jego calej rodzinie....na szczescie moj R juz dawno nie ma ale jako dziecko duzo sie meczyl z tym.Mam nadzieje ze ten kaszel u Klaudii szybko sie unormuje i przestanie byc slychac takie gwizdy jak oddycha bo jesli nie to trafimy na oddzial :-(
Moja Vanesska jest leworeczna (tez po tatusiu) no coz,wolalabym zeby byla praworeczna...Klaudia jak na razie raczej uzywa prawej reki.
Kangurka jedz!!!!!!!!!
Iwonka wspolczuje,oby to nie byla astma



Jasne, pan telesfor to sobie może bajdurzyć na necie .
Mój też kiedyś skarżył się koledze, że ja na studiach a on z pracy do pracy, jeszcze posprzątać i ugotować musi na mój przyjazd . Ja nie mogłam przebrnąć przez pokój tyle syfu, w pralce pranie co wstawiłam z rana jak wyjeżdżałam 5 dni wcześniej (w stanie już zakiszonym), w lodówce tylko lód i światło (bo przecież drzwi ciągle nie zamyka).
Nie powiem z kwiatami to wyjeżdża. Inny weekend: 4 godziny w autobusie, wracam do domu a tam nawet okruszka , nic do jedzenia. Pojedziesz coś kupić- Nie mam pieniędzy- A co z nimi zrobiłeś - Różę kupiłem ( na dodatek taki badyl z korzeniem do zasadzenia i czerpania korzyści w przyszłości).
zgadzam sie z toba
idealni faceci nie istnieja
nie wiem czemu ale czytajac to pomyslalam o gosciu samotnym bajerujacym laski



a my mielismy gosci,koleanka ktora pilnowala mi Konradka ze swoim.my po piwku a chlopcy cos mocniejszego
;-)ale ze mna cos nie tak,uwielbiam piwo a ledwo 2 zmeczylam

nie wiem czy to te tablety tak dzialaja,nie mam w ogole ochoty

lece spac,moj juz chrapie i mnie to dobija


musze sie ewakuowac
dzis spi w salonie


acha i jak urodzilam Darka to przyszedl do szpitala z gumka do wlosow na ktorej bylo napisane "love" ech jakie romantyczne (bo prosilam zeby mi gumke do wlosow wziol a TU prezent haha )
Juz nie moge sie doczekac kiedy pojde do tej pracy Jak wczoraj wrocilam z tej rozmowy to pelna wrazen 

Mnie tam róza tym bardziej w formie sadzonki w ogóle nie interesuje.
I raz jedliśmy kolację przy świecach - jak walnęła energetyka w całym bloku
O romantyźmie można zapomnieć