reklama

Majóweczki 2008

Kangurka, no to mnie zmartwiłaś :sorry2: Bo ja chciałam taki na chłodniejsze dni. Ale może jak ubiorę pod niego gruby sweter to wystarczy, mam nadzieję :nerd:

Migotka, no wygląda identycznie jak zdjecie tego który ja kupiłam.
Ale sprzedawca inny. Więc może i płaszczyk się różni :confused:
Tak czy inaczej - życze zadowolenia i pochwal sie jak juz dotrze :tak:

Idę sie kąpać i lulu, bo jutro chcę do tej pediatry wreszcie isć z Nikolką :-p
 
reklama
Hej Słonka,

Ja noc nieprzepsaną miałam. Mała często się budziła bo bulgocze jej w tym nosku i spac nie może. W ogóle żeby nie przechwalić małej to ostatnio jest z niej prawdziwy aniłek. Pobawi się sama żeby mama mogła na bb napisać;-) I mała przylepa się zniej zrobiła.

Mam nadzieję że Nelcia szybciutko wyzdrowieje.

Panna migotka - płaszczyk ładny i mam nadzieję że będzie cieplutki. Ale na pocieszenie ponoć ma wiosna wcześniej do nas przyjść więc nawet jak będzie cienki to nie zmarzniesz:tak:

Kwiateczek - dobrze że Twój ma pracę. A Ty jak się coś przy okazji znajdzie to też będziesz pracować. Przynajmniej nie macie takiego nacisku ze ty musiasz koniecznie znaleść robotę. Nie macie stresu z tym związanego.

cfcgirl - wracj do zdrówka:tak: Dziewczyny to nieźle produkują tych postów i rzeczywiście po dłuższej nieobecności nie sposób je nadrobić;-)
 
Witajcie.

Dzisiaj przyjeżdża do mnie mama, żeby zająć się trochę młodą, bo ja mam jutro egzamin i muszę się niestety pouczyć :baffled:
Nocka u nas minęła spokojnie, tylko ja się ciągle budziłam, bo jakieś niewydarzone sny miałam - jakieś wykłady mi się śniły, zawody w gimnastyce sportowej, na których maszyna do robienia dymu zaczęła tak dmuchać, że wszystkich porwało i fruwali w kółko po sali w tym dymie :-D Ale człowiek ma czasem rzeczy w głowie :szok:
 
Witajcie.

Dzisiaj przyjeżdża do mnie mama, żeby zająć się trochę młodą, bo ja mam jutro egzamin i muszę się niestety pouczyć :baffled:
Nocka u nas minęła spokojnie, tylko ja się ciągle budziłam, bo jakieś niewydarzone sny miałam - jakieś wykłady mi się śniły, zawody w gimnastyce sportowej, na których maszyna do robienia dymu zaczęła tak dmuchać, że wszystkich porwało i fruwali w kółko po sali w tym dymie :-D Ale człowiek ma czasem rzeczy w głowie :szok:

płaszczyk naprawde super, czekamy na fotkę w nim, jak tylko go dostaniesz do rąk własnych:tak::tak::tak:
tak własnie sobie dzisiaj z rana myślałam, czy to nie dzisiaj masz ten straszny egzamin...ale juz wiem, ze to jutro...będziemy mocnooooo trzymać kciuki....

Cfcgirl, powodzenia w rzucaniu.....a może załóżcie się o coś...to będzie jakaś motywacja, oprócz oczywiście zdrowia marysieńki i świeżego powietrza w domu... ja nie palę już 4 lata - założyłam się z moim R i mamą o kasę i rzuciłam w ciągu jednego dnia i od tego czasu nie miałam już papierosa w ustach ani razu, chyba miałam dobry dzień...

i właśnie tego wam zazdroszczę (oprócz spacerów, spędzania czasu z dzieciaczkami) dziewczyny, możliwości oglądania DD... mi zostaja tylko rozmowy w toku i dd w weekend, ale musze powiedzieec, że weekendowe wydania ostatnio jakoś mnie drażnią...Rusin szczególnie..nie trawię jej pustych wstawek, komentarzy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

a dziś rano byliśmy z Matim na morfologii:-(:-(:-( bo jak mu robili w szpitalu, to hgb wyszła 10 i przepisali mu żelazo, którego pediatra nie kazała nam brać, bo jeszcze bardziej szkodziło na problemy z brzuszkiem i dała nam skierowanie na badania i byłam w :szok::szok::szok: jak dzielnego mam synka...nawet nie pisnął jak mu pani pobierała krew a pobrała z paluszka i to całkiem sporo, a on tylko patrzył jej w oczy...a byłam przekonana, że po przebojach w szpitalu będzie płakał na widok białego fartucha...byłam z niego taaaaka dumna...

aaaa, a czy dzisiaj Wiktoria nie zdaje swojego egzaminu na prawko?????? na pewno też przydadzą się jej nasze mocno zaciśnięte kciukasy


 
Ostatnia edycja:
Witam się czwartkowo- Wielkopostowo ;-),

Pogoda paskudna, wieje, siąpi deszcz, przez co głowa mi pęka. Po przełożeniu podusi Ami na rugą stronę spała od 22:00 do 7:00 rano z jedną tylko pobudką na piciu i to dopiero o 4:00, więc chyba ta podusia tak zostanie :tak:.

R pojechał dziś do pracy po 9:00, ma wrócić wcześniej, więc może wyciągnę Go do jego siostry, bo pogody na spacery nie ma, a w domu siedzieć mi się nie chce :-(. Wogóle to chyba NIC mi się dziś nie chce :-(

Miłego Dnia
 
Cześć dzieciaczki i mamusie!
Wróciłyśmy właśnie ze spacerku, wpadłam, żeby napisać że oczywiście w kinie nie byliśmy :wściekła/y: Ale to dlatego, że mała nie chciała zasnąć, a seans był o 20:30. Może kiedyś...
Cfcgirl, rzucaj palenie, rzucaj. Ja ostatnio mam straszną ochotę na papierosa, ale walczę ze sobą. Często jak mam jakieś problemy chce mi się palić, ale nie będę zaczynać po kilku latach przerwy.
Kathy, uściskaj Nelcię od nas!
Muszę uciekać, bo mi maruda ryczy
 
Witam:-)
Dziekuje wam kobiety:sorry2:ciesze sie ze ja m,am choc z glowy bo tak to nie wiedzialam co robic:no:wiedzialam ze odejde ale sie ciaglo i ciaglo:no:jedno z glowy:baffled:musze tylko 2 tyg wytrzymac:tak:tesc jutro przyjezdza wiec omoze niance troche;-)w sumie to potrzebuje kogos do przebrania,nakarmienia i polozenia spac:sorry2::sorry2::sorry2:o ile bedzie u nas siedziel bo ostatnio tylko byl rano dopoki Konradek nie poszedl spac:baffled:
Ja nie ogladalam ddtvn w sumie zawsze rano jest mini mini:sorry2:
Iwonka na tym linku ta superniania jest calkiem szczupla:sorry2::sorry2:nie wiem vczy tak schudla teraz:szok::szok::szok:wiedzialam jej ksiazki,kiedys pokazywali na tvn,oni ja w sumie promuja:-)czaesm po jej programie ona na koniec pokazuje:tak::tak:
Cfcgirl ja tez sie balam,boshh dzien wczesniej nie moglam sobie poradzic ale jak juz zaczniesz to pojdzie:tak::tak:corcie zostawiasz z tesiowa tak??zawsze to babcia i bedziesz spokojna;-)ja bede miec obca kobiete ale musze teraz przezyc 2 tyg:sorry2:powiedz jej tylko ze nie wolno palic w domu albo niech Twoj maz to zzrobi;-)
Gratki za decyzje niepalenia i zycze wytrzymalosci;-)trzymam kciuki:-)Ja zucilam w ciazy po 11latch palenia.Kiedy poczulam ruchy to juz sie wystraszylam ze mu nie pasuje dym:-D:-D:-DG zucil wczesniej:baffled:ale teraz popala czasem a ja sie juz tak zloszcze :wściekła/y::wściekła/y:ja sprobowalam w sierpniu na chrzcinach Konradka(po 8 mies),troszke piwka,fajki dostepne(w PL)ale mi nie zasmakowal:-):-);-)i juz nie probowalam:no:
Panna Migotka ucz sie kochana zebysmy mial pozniej co opic:-D:-D:-Dmam ochote na winko wiec...;-);-):-D

Wiki Ty dzis zdajesz prawko??? no to juz dzis zaczniemy:-D:-D:-D

A u nas noc nie bardzo tzn u mnie:baffled:Wczoraj odwiedzila mnie kolezanka z synkiem ktory urodzil sie 30 grudnia:sorry2:wlasnie mial roczek.Jak on fajnie drepta sam az nie moge sie teraz doczekac jak Kondzio bedzie tak latal:sorry2::-):-) a jaki broj maly:-D:-D:-Dczasem do niego chodzimy tylko ze zajmuje sie nim jej mama wiec nie ma zabardzo o czym gadac ale fajna jest:-)Zaprowadzam go czasem zeby nie zdziczal:-D:-D
G wczoraj przy tej okazji i w ogole o pracy-zaczal piwkowac i troszke go wzielo:baffled:w nocy tak chrapal ze myslalam ze go zabije.Nie moglam dobudzic a maly wstal o 1.30 i musialam spac z nim na tej jedynce co mamy.Wszystko mnie boli bo tym razem mialam nie 5cm a chyba 3cm:baffled::sorry2:jak przyjdzie to nie wiem...juz rano powiedzialam ze jszcze raz tak zrobi a nie bezie spal w domu:dry::no2::evil::evil::evil::evil:
A u nas jest dosc cieplo ale cos przez ostatnie dni slonka nie ma:no::no:ja to jestem taki slonecznik:-D:-Dpotrzebuje slonca by czuc sie dobrze:-D:-D:-D

Acha czy wasze dzieci tez robia tyle kupek?Konradek rano robi trzy,w ciagu 2 godz:baffled:
 
Acha czy wasze dzieci tez robia tyle kupek?Konradek rano robi trzy,w ciagu 2 godz:baffled:

U nas tak było, ale moja Mama mi podpowiedziała, że to przez to, że nie mieści się na jeden raz w pieluchę i żebym zaczęła sadzać Małą na nocniczek, bo co jej zmieniłam pieluchę z kupką to za chwilę była następna, a teraz... w nocniczku ma miejsce i od razu idzie cała kupka- raz i bez rozmazanej dupci :tak::-)
 
reklama
Ja dzis w końcu wyspana Zuzka urzadzila dziki placz o 5.30 ale tata ja uđpi i juy dawno tak nie spala bo do 9.30:-)

O palenie to u nas wieczny konflikt juz nie wiem jak dotryec do mojego zebz zucil Owszem nie palil przez ciaze a jak sie urodzila to znow zaczal :wściekła/y:Teraz po przeprowadzce obiecal ze skonczz ale skonczzlo sie na kolejnzm oszukiwaniu :-(

Sorz ale klawiatura mi powaryjowala i musze kazda litere znajdowac pozniej napisze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry