reklama

Majóweczki 2008

gloria ale z tego co piszesz dlugo tam mieszkasz.. niechce byc wscibska a jak praca tam jezyk ? slyszalam wlasnie duzo pozaytywnych rzeczy nawet kuzynka myslala z rodzina wyjechac

Nie az tak dlugo,bo w sierpniu bedzie dopiero 2 lata, ale bardzo szybko sie tutak zaaklimatyzowalam. W Alice pracy jest w brod,tutaj poza turystyka nie ma zadnego przemyslu,nic nie rosnie, nic nie hoduja a miasteczko sie kreci, wszystko przez te najwieksza skale - Uluru, czy moze znana jako Ayers Rock. Wszyscy przyjezdzja ogladac. Wiec to nigdy nie zginie,turysci zawsze beda. My mamy hostel drugi "dom" dla stalych pracownikow, co noc mamy komplet.
Te wieksze miasta troche recesja dotknela,ale chyba niezle sobie radza.
Jesli przyjezdza sie na troche,jezyka nie trzeba bardzo znac,ale jak juz na stale - trzeba oxfordzki test zdac.


U nas o 20:30 wszyscy wylaczaja prad na godzine,oczywiscie co mozna,bardzo mi sie to podoba, i podobno duzo takie cos daje,jak sie caly swiat przylaczy:tak::tak:

Wszystkiego najlepszego dla Dominisi,Igusi,Martynki i Mikolajka
cdcxsw55.gif


I ja sie dolaczam do zyczen.
Ja poprasowalam P koszule do pracy, teraz wcinam marchewki,cos mi sie wzrok psuje,moze mi pomoga :-)
 
reklama
To masz fajnie Gloria:tak:ja czasem zabralabym sie stad i jechala gdzies np do Stanow:tak:mamy zaproszenie itd ale zaczynac wszystko od nowa,z dzieckiem,bedzie ciezko:no::baffled:
oki lece dac zupke Konradkowi i na spacer smigamy:tak:
tatus pojechal dziadka zawiezc na lotnisko:tak:;-)
 
Gloria czy to prawda, ze w australii mówi się po angielsku, ale z takim "dziwnym" akcentem :confused:

Oj tak:-):tak::tak: Przez pierwsze tygodnie to sie przestawialam z irlandzkiego akcentu,niczego nie rozumialam:no::-D Maja tez duzo swojego zrgonu i czesto ciezko sie polapac o co im chodzi. Ale za to w czlym kraju jest jeden akcent,nie tak jak w Irlandii,co miasto to po "inszemu" gadali :-D
 
Wlasnie wypelniam formularz na paszport dla Isabelli, znalazlam tez program do robienia samemu zdjec, bo on na pewno nie usiedzi jakby jej robili:no:

No i w czerwcu urlopik w Europie:-)
 
Iwonka wow super torty :tak:\

gloria to fajnie ze Ci sie tam dobrze zyje :tak:tez bym tak chciala ale zaraz mysle o rekinach i meduzach (wystarczylo by do wody nie wchodzic ):baffled:
ale to taaaaaaak dalekoooo

A ja po obiadku pierogi ruskie z cebulka plus suruweczka z bialej kaustki ...:sorry2:
no i zupka ;-)
Moj M chce jechac gdzies na noc a mi sie niechce ani troche bo chce malemu pokoj dzis zrobic.. u nas rano tak lalo ze szok ale teraz jest piekne slonko nawet juz bylismy na spacerku super jest :-p
 
Iwonka fajne:-tak::tak: doluje sie tylko w sumie bo tu nie mam skad wziac jakiegos fajnego:no:moze w jakims wiekszym miescie:dry:
Ja wyciagnelam rybke ale nie wiem jak ja zrobic inaczej niz standardowo:baffled:
 
reklama
hej dziewczyny
witam was wieczorowa pora...
u nas przygotowania do wyjazdu meza:zawstydzona/y:

dzis pogoda do bani tzn nie bylo slonca zachmurzone ale cieplo..

szkoda mi troche ale jak bede w Warszawie u mezusia to moze sie spotkamy te dziewczyny z Warszawy..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry