sylwia85
Majowe mamy'08
Ja tylko na chwilę
Kimel jak znosisz drugą ciąże ? jak z małym ciężko jest z brzuszkiem choć chyba jeszcze malutkim
Ja też mam nadzieje że czasu sie zmieniają i wydaje mi się że dzisiejsze wpadki takich co nie chca dzieci nawet jak sie pojawią nie są spowodowane niewiedzą a beztroską i nie przewidywaniem konsekwencji np. ostatnio moja młoda sasiadka od mamy wpadlą bo im gumki przeszkadzały
jakby nie bylo czego innego
Kimel jak znosisz drugą ciąże ? jak z małym ciężko jest z brzuszkiem choć chyba jeszcze malutkim
Ja też mam nadzieje że czasu sie zmieniają i wydaje mi się że dzisiejsze wpadki takich co nie chca dzieci nawet jak sie pojawią nie są spowodowane niewiedzą a beztroską i nie przewidywaniem konsekwencji np. ostatnio moja młoda sasiadka od mamy wpadlą bo im gumki przeszkadzały
jakby nie bylo czego innego
sama chcialam ;-) troche szkoda, bo nie mam zadnej pomocy, babcie, ciocie, dziadki daleko. Ale nie bede narzekac, bo mlody slicznie spi za dnia (dlatego moge teraz z Wami "pogadac"), coraz ladniej w nocy, zdrowy jest. A ja na szczescie ciaze mam fajna, bez zadnych klopotow, tylko zaganiana jestem i nie mam czasu tak sie cieszyc ta obecna ciaza, dzieje sie ona jakby poza mna :-(
A teraz znow nie urodze u siebie, znowu gdzies mnie nosi po swiecie. Ale nie jest mi zal, ze nie rodze w Warszawie, wystarczy mi opowiesci moich kolezanek 
mial byc niby po tym taki tlusty a wcale niejest ale lepsze to niz nic.tu i tak mi nie dadza

