reklama

Majóweczki 2008

Witaj Ewka :-) Skąd jesteś? Nie przejmuj się i pisz z nami jak najczęściej :tak: P.s. Sorki, dopiero teraz zobaczyłam, że z Krakowa. W jakiej części mieszkasz?

Kwiateczek, ja mam to samo, jak zostawiam małą na chwilkę, to od razu wyrzuty sumienie mnie męczą :sorry: Jakoś nie widzę jeszcze mojego dziecka w żłobku :confused2:

Wiktoria, Kamilka - napiszcie, jak wrażenia po pierwszym dniu.

Madzia - wspaniała z Ciebie kobieta :tak:

Kangurka, jak tam Nikol?
 
reklama
no hej Adas juz odebrany i w domku wszystko bylo ok do 11 a od 11 zaczal byc spiacy i byl placz bo musi miec smoka i pieluche a panie nie wiedzialy i pol godziny go nosily bujaly i nic... :sorry::sorry::sorry:ale jak im powiedzialam to sobie zapisaly i Adas moze jutro juz usnie w zlobku...poza tym zjadl wszystko co pani dala bo to jest maly odkurzacz zjadl serek i jajko rano z chlebkiem kolo 11 mieli zupe zjadl i banana hehe o to sie panie najbardziej cieszyly... teraz bawi sie juz ale juz spiacy jak nie wiem... :confused2::confused2::confused2::confused2::confused2:

narazie w normie jutro pewnie bedzie gorzej przynajmniej przez jakis tydzien wiec sie nastawiam a jak nie to bedzie mila niespodzianka
 
Kamilka, to super! A jak Adaś pięknie je :tak::-)
Ja właśnie dlatego bym się obawiała żłobka między innymi - moja je tylko papki, muszę ją karmić bo nic by nie zjadła, a stałe rzeczy to tylko paluszki, krakersy i chrupki. Ciekawe, czy panie w żłobku karmią dzieci, które jeszcze same nie jedzą?
 
panna migotka no pewnie ze karmia Adas jje widelcem tylko parowki czy ziemniaki sam a zupe czy co inne to nie zreszta tam sa dzieciaki od 4 miesiaca w wozeczkach leza albo w lozeczkach czy bujaczkach i tam panie karmia... wiec bez obaw.. musisz ja uczyc jesc stale rzeczy bo potem bedzie ciezko z jedzeniem.... moj jest w 1 grupie a grup jest 6 w tym zlobku...:cool2:
:cool2::cool2:
 
Kwiateczek, ja mam to samo, jak zostawiam małą na chwilkę, to od razu wyrzuty sumienie mnie męczą :sorry: Jakoś nie widzę jeszcze mojego dziecka w żłobku :confused2:
Tylko ja zostawiam pol godz z kolezanka a potem z tatusiem ale jakos mi ciezko:sorry::sorry::sorry:a do zlobka tu to nie puscilabym:no::no::no:moja znajoma mowila ze niektore dzieci to brudne i wogole.a one sie roznie tym przejmuja:eek:ale tam gdzie bylam ze znajoma(odprowadzala swoja corke)to nawet fajnie bylo,,czyste....i widac ze zadowolone.tylko ze w tym samym pokoju jedno spalo i nic a KOndzio musi miec raczej cisze:sorry:

Kamilka widzisz...bedzie dobrze.:tak::tak::tak:

Moj synus spi,brat przyjechal:sorry:poszli na spcer wiec Kondzik pospi troche:tak:pozniej obiadek i pojdziemy na plaze:-)

a ja mam koniec @@@ ale jakas lekka byla:confused2::dry::dry:koniec a cos mnie brzuch boli:eek:wogole plecy tez sie znowu odezwaly,tabl;ety nie pomagaja:no::no:bosh...
 
migotko jestem z kurdwanowa, a Ty z której częsci, bo widzę, że też krk...

ja mojego malucha jeszcze do złobka nie daję, póki jestem na studiach i w ciąży to mam duuużo czasu i szkoda mi dzidziusia:) ale dobrze poczytać Wasze wrażenia bo pod koniec ciąży pewnie będę musiała go gzieś wysłać
 
Hej śmiem zakomunikować że wróciliśmy z Soliny Było świetnie ,przywieżliśmy niezpomniane wrażenia i taką malutką pamiątkę w postaci małego malamuta:szok::cool2:;-) tego obawiałam sie że tak sie to skończy Ale po reakcji Zuzki na pieska poprostu nie mogliśmy go nie zabrać Teraz mam dwoje dzieci w domu i nie moge sie pozbierać po wyjezdzie tyle do zrobienia
Zdjęcia i odpowiedzi póżniej bo musze posprzatać balagan po nas bo o dziwo pies na razie bardzo kulturalny Zalątwia sie na polu Jedyne co to maltretuje miśki którymi zuzia nie chce sie bawić
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry