reklama

Majóweczki 2008

reklama
Mamita, a to mała łobuziara się chichrała w czasie zajęć, fajnie że jej się podobało. Oby do przodu!

Dziewczyny, które z Was śledzą sprawę - Zosia po operacji, ma obie komory serca i usunięto jej rurkę tracheo!! Tak sobie siedzę i ryczę z radości na tę okoliczność! Migotko, u mnie dwie świeczuszki zapalone, to jedna niech będzie od Ciebie ;-)

Kwiateczek, fajnie że macie taką możliwość chodzić do tej play group - mały się ładnie wdroży do przebywania z innymi dziećmi, potem łatwiej będzie wkroczyć w świat "dorosłych" przedszkolaków czy żłobkowiczów!
 
Rehabilitantka mówi że chyba ominie raczkowanie i będzie odrazu chodzic tylko nie wiadomo kiedy:sorry:Dzisiaj ja dokładnie obejrzała bo prawej raczki rzadko uzywa ale nie ma przykurczu mięśni więc to najważniejsze. W tej nowej przychodni mi pediatra powiedziała że mam iśc prywatnie do tej lekarki od rehabilitacji u której byłam teraz zapisać się na rehab. ale że terminy są na przyszły rok to prywatna wizyta przyspieszy termin i tak zrobimy. Cóż takie są realia:zawstydzona/y:
 
A ja sobue leżę w łóżeczku i odpoczywam, coraz gorzej się czuję, nafaszerowałam się lekami, R pogodnił mnie do łóżka i kazał się grzać, więc grzecznie jako posłuszna żona posłuchałam męża ;-):-p:-), nie będę mówiła, że mi z tym źle :laugh2:

Jutro wieczorem jedziemy z właścicielem ekipy remontowej i majstrem do domku, zobaczymy jak nas podsumują, trzymajcie kciuki, żeby nie wyszło za dużo :sorry:

" żeby dziecko było grzeczne trzeba je pomalować pod kolor ściany"

:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D, sikam pod siebie :-D:-D:-D:-D:-D:-D, chyba musisz na chwilę odstawić renowacje mebli ;-):tak:

kwiateczek, to dobrze, że ta dzisiejsza pani okazała się ok, Kondzio będzie miał się gdzie wyrzyć, gdy pogoda będzie kiepska, a to już niedługo, jesień zbliża się wielkimi krokami

mamita, czasem warto wydać kasę, choć uważam, że nie tak to powinno wyglądać, ale cóż poradzimy NIC...zdrowie dziecka jest najważniejsze i nie przeliczane na pieniądze...jakbym miała wybór (uważam, że każdy powinien sam zadecydować, czy mają pobierać mu z pensji, czy leczy się prywatnie) sama opłacałabym sobie pakiet w prywatnej klinice, a nie tak jak teraz, nie dość, że pobierają połowę pensji na ubezpieczenie zdrowotne itp, to nie można na nic liczyć, prędzej umrzesz niż się doczekasz, albo stracisz więcej zdrowia z nerwów, więc jak już kiedyś pisałam, wolę zapłacić i nie wariować, w państwowej przychodni już dawno nie byłam, w szpitalu jak rodziłam, ale i tak za sale porodową i poporodową płaciłam
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczyny

ja dopiero wieczorem bo nie mialam sily juz wchodzic...

odebralam Adasia i zrobilam obiad przyszedl moj brat siedzial na necie i pilnowal mlodego a ja sie na godzinke polozylam bo nie mialam juz sily:zawstydzona/y::zawstydzona/y: Adas ladnie sie bawil dopoki nie zrobil w majty i nos skrecalo po calym mieszkaniu..:baffled::baffled::baffled:
przyszedl maz zjadl i pojechal bratu robic komputer zakladac internet i telewizje satelitarna dzwonil ze jeszcze 2 godziny z poslizgiem pewnie 4 wiec siedze sama:-(:-(:-( a mial byc dzisiaj mily wieczorek ehhh:sorry2::sorry2::sorry2::blink::blink::blink:

jutro juz musze isc do pracy tylko biedne dziecko musze budzic przed 6 szkoda mi go ale nie mam wyjscia:dry::dry:
teraz bede ogladac NA WSPOLNEJ oj jak dobrze ze juz po wakacjach i wrocily moje seriale:tak::tak:
 
Hej!!!!!
No i następny dzionek za nami. Wizyta u kosmetyczki udana:tak: a po południu byłam z T. i maluchami na spacerku w parku, słoneczko grzało jak w lipcu. Ja usiadłam sobie na ławeczce a tato ganiał za dzieciakami, a co niech zobaczy jak to jest:-D.
W sobotę jadę na pierwszy zjazd. Muszę wstać o 5 rano:szok: bo jak wyjadę o 6 to akurat przebiję sie przez trójmiejskie korki na 9 na wykład. O rany jak ja przetrwam ten rok:no: jakoś ciężko to widzę ale mus to mus.
 
Olu, ja dopiero niedawno wróciłam i powitały mnie tak miłe wieści!! :-):-):-) Jestem przeszczęśliwa, teraz mam nadzieję, że już tylko z górki będzie. Dzielna, kochana Zosia!!
 
Dotkass z tym odliczaniem od pensji to masakra jakaś. No nie powiem teraz korzystam z Zuzia bo ciągle ganiam po szpitalach, ale dentysta, ginekolog to prywatnie bo na nfz nie ma co liczyć:no:
Boże, żeby tak mój A. mnie kiedyś do łóżka pogonił zanim Zuzia zaśnie:zawstydzona/y::-p:-p
 
Dzień Dobry,

Dziś jedziemy z ekipą do naszego domku, w którym jeszcze niestety są byli mieszkańcy, no cóż sami na to przystaliśmy, że do końca m-ca mogą mieszkać, ale napewno nie dłużej ;-):-p...jeszcze 19 dni i klucze będą nasze i cały dom. Już nie mogę się doczekać zarówno kluczy, jak i wyceny remontu góry- ale się boję brrrrr :no:, no cóż, trzeba liczyć na to, że będzie dobrze ;-):tak::-). W październiku, oby ciepło było, bo parapetówka się szykuje jeszcze przed remontem ;-):-), która chętna???

Czuję się sama nie wiem jak, z rana miałam zatkany nos, ale po zjedzeniu śniadania polepszyło się, choć nadal czuję się "mało silna" (uwielbiam ten zwrot ;-):-))

Pamiętajcie o trzymaniu kciukasów wieczorkiem, plisssssssssssss

Miłego Dnia Kobitki
 
reklama
czesc, kobietki :-)

dawno nas nie bylo :-) dwa miesiace prawie spedzilismy w fajnym domku nad jeziorem, dzieci wyhasane az milo, pogoda nawet niezla byla - niekoniecznie upal, ale przynajmniej nie za wiele padalo i cale dnie na dworzu spedzalismy. ani jednego kataru nie bylo przez cale wakacje.
a teraz zaczal sie zlobek (Masio) i przedszkole (Filip) - i juz sa tego efekty.. Maks katar od tygodnia + od wczoraj 38st, Filip katar, kaszel, i 37... masakra.

a co poza tym.. dostalam sie na staz do wirtualnej polski i bardzo sie ciesze :-) co prawda to miesieczny staz bezplatny, ale powazny staz w cv; do tego jest mozliwosc, ze mnie na stale zatrudnia. takze od 5 pazdziernika daje z siebie wszystko :-)

aa, i za tydzien jedziemy na wakacje do Egiptu z cala rodzina :-D bagatela, 13 osob ;-)

pewnie daremnie pytac, co u was, zbyt wiele sie dzialo.. moze jakis skrocik? :-)

buziaki!

ktoras jeszcze ma doswiadczenia zlobkowe? :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry