reklama

Majóweczki 2008

Madzia ja tez zycze udanej imprezki:tak:wykorzystaj dobrze wieczor:tak:bo zadko nam sie zdarza takie wyjscie:-)

Zapomnialam napisac ze zrobilam dzis pyszne dwa dania a wlasciwie 3:sorry:mialo byc dla gosci wczoraj ale Kondzio mi nie dal nic zrobic:sorry:ale sie dzis zaparlam i dlatego mnie nie bylo:tak:
Ratatuj bo potzrbny byl do nadzienia do muszli(kluseczek)i takie "pakieciki:"piers zawijana w ser,szynke i kapuste:tak:pychotka:-p:-p:-p oczywiscie ze strony internetowej:-p:-p
ide zaraz spac ale najpier zjem chyba lodziki:-p:-p
acha wlasnie zajzal by wziac tablete a tu wczoraj przez to wszytsko zapomnialam wziac:szok::szok::szok:ja to w koncu cos wymodze:sorry:
lece dobranoc;-)
 
reklama
dOTKASS NO MI RACZEJ DO SMIECHU NIE JEST.JAK POMYSLE ZE MIALABYM MIEC DRUGIE TAKIE JAK Kondzio to mysle o zaszyciu sie:-D:-D:-D Nawet z kolezabnka dzis rozmawialam bo wszyscy mysla ze ja zartuje ale tylko ona wie jaka jest prawda bo z Kondzikiem czasem zostaje pol godz jak ide do pracy i mowi ze jakby pol dnia za nim ganaial:-D:D:D a ja sobie dwojki takiem nie wyobrazam:baffled:
 
oki lece,zajdlam lody i jeszcze mi sie chce:baffled:trzeba to uspic:sorry:nie wiem co jest ale jak wicazy zaczelam jesc slodycze i lody tak nie moge przestac:baffled:czasem mniej czasem duzo:sorry:a kiedy nie jadlam wogole:no:oki papa
 
Hej,

A ja miałam dzisiaj odwiedziny koleżanki. Poplotkowałysmy trochę. Teraz zrobiłam sobie pierwszy raz pilling z kawy. Super sprawa. Polecam:tak:

Madziu - udanej zabawy i nie przejmuj się mężem;-)

kwiateczek - no może niedługo brzuszek ciążowy będziesz miała. Słodkości wtedy będą usprawiedliwione. Ja też ostatnio nie potrafię sobie ich odmówić:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Madzia udanej imprezki zyczę:tak::tak:;-);-)

U mnie juz wszyscy śpia, zrobiłysmy z Zuzka hydromasaż i wytrzymała aż 20 min:szok::szok::szok: Jutro sie biorę od rana ostro za robotę bo prania i prasowania mam tyle że :szok::szok:
 
Witam piątkowo,

Już coraz bliżej do odebrania nszych kluczy do naszego domu, ale się cieszę, ale te dni coraz bardziej się ciągną, im bliżej tym dłużej :dry:, zostało max 12 dni, a może być i krócej, czyli koło 9 dni, o boszzzzzzz już nie moge się doczekać :-)

Jak na złość stwierdziłam, że musimy zrobić z R bierzmowanie (oboje nie mamy :zawstydzona/y:), chciałam chrzcić Amelcię z naszym ślubem kościelnym dlatego też trzeba zrobić bierzmowanie, gdyż na wiosnę, lato przyszłego roku chcieliśmy to zrobić, niestety nauki zaczynają się 19 października i jest 8 spotkań, kurcze akurat w tym czasie, gdy robotnicy w domu i zbliżająca się przeprowadzka :-(, wszystko na raz :sorry2:

kwiateczek, ja też jak chodziłam w ciąży to lody jadłam hektolitrami, więc może teścik zrób Kochana, jakby co to więcej czasu na przygotowanie się psychiczne na drugiego Kondzika :sorry2:;-)

dziubek, a jak się robi taki peeling z kawy???
 
Witam sie i ja :-)
Nie mialam wczoraj juz czasu zajrzec na bb. Mam problem z cisnieniem wody w naszym budynku,tylko poluje kiedy jest lepsze zeby pralke wlaczyc czy umyc wlosy sobie bo jak kapie z kranu to nie da sie nic zrobioc.Wczoraj jak wrocilismy z podworka o 18:30 akurat jak Klaudia zdarzyla na xsam koniec wpasc w popiol po spalonych lisciach i miala z tego swietna zabawe to sobie wyobrazacie jak wygladala.....wiec mowie idziemy do domu ,umyc sie przed dobranocka a tu w kranie susza.... .Wzywamy ciagle i administracje i wodociagi.Jedni mowia jedno a drudzy swoje ,ale my nie popuscimy i napisalismy wspolny list od wszystkich lokatorow do gminy.
O to sie rozpisalam z rana.Ide po sniadanko.
Milego dnia !
 
reklama
Olu z z ta woda to szkoda gadac,juz 3 miesiace to sie ciagnie.....pod blokiem podstawili nam beczkowoz z woda.I jak tylko troszke cisnienie sie podniesie to zaraz go zabieraja,a jak wszyscy wieczorem uzywaja wody to cisnienie ginie i susza i tak wkoloko wzywani sa ci z wodociagow.A jak Maksio w przedszkolu? Bo chyba mial isc od wrzesnia?


Nie wiem czy pamietacie ze nie przyjeli mi Vanesski do przedszkola,teraz co kilka dni nachodze dyrektorke tego przedszkola na ktorym mi zalezy,zlozylam nawet pismo do pani burmisztrz,a co! Ona tak desperacko chce chodzic do przedszkola ze codziennie mi placze.Jest na liscie rezerwowej wiec ,moze cos sie da z tym zrobic.Z naszego podworka chlopczyka przyjeli do tego przedszkola a mojej nie.Zrobilam dyrektoce o to szum,bo w tym momencie rozdzielila rowiesnikow z jednego domu pozbawiajac jednego dziecka szansy na kontakt z dziecmi i lepszy rozwoj.


Dobra zmykam z dziewczynkami na spacer ,zakupy i plac zabaw.Potem pewnie zajrze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry