reklama

Majóweczki 2008

witam
olu- zdrówka dla chłopaków
mamita- szybkiego powrotu do zdrowia
Szopek, mam 59,4. Z tego co przeczytałam to na 3 osoby jest 45 m2 + 30% czyli nie powinno przekroczyć 58,5. Wychodzi więc, że mam za dużo o 0,9 m2 :wściekła/y:

Właśnie tak sobie siedzę i myślę, że może jeszcze teściową zapisać, że tu mieszka. Tylko że wtedy trzebaby z nią jeszcze umowę najmu podpisać. Wtedy dodatek by nam chyba przysługiwał.
tylko żeby sie nie wprowadziła, żebyście nie mieli jak " Nie ma róży bez ognia" Barei.;-)
Liczy się też jakaś powierzchnia normatywna czyli bez balkonu czy coś nam wychodzi 45 metrów wtedy.

cosmo trzymaj sie

Kurcze ale miałaś przygodę. Ja nie mam gdzie spotkaś dzikich zwierząt. Ewentualnie dzikiego psa:-D
Jakiś wysoki macie czynsz. Nie doliczałaś do tej całej kwoty opłaty za wodę?? U mnie czynsz wynosi ok 320 zł a też w lubelskim mieszkam. Niemożliwe żeby się tak ceny rózniły:eek:
W czynszu mamy ogrzewanie, wodę, wywóz śmieci, fundusz remontowy - tu 100 zł bonus plus składka na ocieplenie budynku. O tym ociepleniu to aż nie mam sił pisać, ludzie maja siano we łbie i płacę za coś czego nie mam. Idzie zima, znów wyjdzie mi grzyb:wściekła/y: Przez kilku tępaków, zamiast spłacać ratę kredytu w swoim ciepłym mieszkaniu ( o podniesionym standardzie przez to i wyższej wartości rynkowej) to wpłacam kasę na konto, zeby sie uzbierało i będę ją wpłacać nawet wtedy gdy będę czyścić grzyba ze ściany i nacieki od ulewy( mam mieszkanie narożne i na ostatnim piętrze).


Byłam w mopsie i tak mi baba namieszała we łbie... ze mam ze skarbówki za 1007 i 2008 przynieść, po kiego wała za 2007 to nie wiem. wzięłam z urzędu pracy zaświadczenie ,ale źle mi wypisała, albo dobrze tylko ja nic nie czaję . tzn jak już wypisuje to bym wolała, żeby tam napisała ,ze pobierałam ale że już nie pobieram zasiłku od czerwca. a nie ona napisała, ze od końca lipca do teraz bez prawa do zasiłku . Bez sensu.

Sorry, że smęcę tu jakimiś zasiłkami.




 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień dobry

iwonka - Kawka i pąćzki wyglądają apetycznie ale ja kawy nie lubię tak naparwdę a za pączkami też nie przepadam.
Iwonko o ile dobrze pamietam to kiedyś wklejałas tu linki do fajnych stron dla Dzieci. Czy mogłabyś jeszcze raz podac kilka bo w końcu ich nie zapisałam.

szopek - Tem zasiłklu rodzinnego jest obecnie na topie i nie tylko Ty o nim piszesz :P
 
W czynszu mamy ogrzewanie, wodę, wywóz śmieci, fundusz remontowy - tu 100 zł bonus plus składka na ocieplenie budynku. O tym ociepleniu to aż nie mam sił pisać, ludzie maja siano we łbie i płacę za coś czego nie mam. Idzie zima, znów wyjdzie mi grzyb:wściekła/y: Przez kilku tępaków, zamiast spłacać ratę kredytu w swoim ciepłym mieszkaniu ( o podniesionym standardzie przez to i wyższej wartości rynkowej) to wpłacam kasę na konto, zeby sie uzbierało i będę ją wpłacać nawet wtedy gdy będę czyścić grzyba ze ściany i nacieki od ulewy( mam mieszkanie narożne i na ostatnim piętrze).


Byłam w mopsie i tak mi baba namieszała we łbie... ze mam ze skarbówki za 1007 i 2008 przynieść, po kiego wała za 2007 to nie wiem. wzięłam z urzędu pracy zaświadczenie ,ale źle mi wypisała, albo dobrze tylko ja nic nie czaję . tzn jak już wypisuje to bym wolała, żeby tam napisała ,ze pobierałam ale że już nie pobieram zasiłku od czerwca. a nie ona napisała, ze od końca lipca do teraz bez prawa do zasiłku . Bez sensu.

Sorry, że smęcę tu jakimiś zasiłkami.


my za niecałe 51 m płacimy 373 złote, a dostaliśmy dodatku 150 zł, ale niestety tylko do grudnia i chyba koniec będzie, bo teraz trochę wiecej zarabiam... u was przynajmniej myślą o ociepleniu, a nasza wspaniała 3 która rządziła wspólnota mieszkaniową zrobiła chodnik za 26 tys. i pieniądze na ocieplenie poszłyyyyyyy.... nam w sumie i tak jest ciepło, bo mamy środkowe mieszkanie na II p. a nad nami już tylko suszarnia, ale sąsiadka z parteru, która ma 3 ściany zewnętrzne ma pecha i grzyb :wściekła/y:

Szopek, nie smęcisz, ja jak pracowalam przy stypendiach socjalnych dla studentów tez klęłam na zaświadczenia z PUP wypisywane właśnie w ten sposób, ale to chyba też kwestia programu, z jakiego oni korzystają...
a po co zaświadczenie w MOPS-ie z 2007 roku też nie rozumiem...
 
anusiasac - ta baba w MOPSie powiedziała mi ze za 2007 i 2008 to jak zdążę złożyć we wrześniu a jak już w październiku złożę do za 2008 tylko.
Właśnie tego nie rozumiem. z tym, zę jak złożę w pażdzierniku to 48 zł zobaczę w grudniu a jak w listopadzie to na nowy rok dopiero :-(
W UP to mi wypisali ostatnio tak dokładnie , ze musiałam wszystko liczyć sama bo mi jakoś pochrzanili ten kwit. Potem babka w MOPSie jeszcze dodawała, zupełnie jakby nikt nie wiedział co to jest netto a co brutto. Ja juz głupia jak baran wyszłam. Pusto we łbie, tylko wiatr hulał między uszami.
We wniosku do dot. mieszkaniowego pisze, ze trzeba wpisać powierzchnie pokoi samych *, w przypisie pisze, ze nie trzeba jeśli j na jednego mieszkańca przypada ileś tam metrów. Wiec nie latałam z metrówka i nie liczyłam, bo się mieściłam w tym zakresie. Potem babka mnie odsyła do domu mierzyć, bo owszem dobrze piszą w przypisach ale chodzi tylko o domy wybudowane przed 48 rokiem.
To po kiego diabła te przypisy chyba żeby już całkiem zmotać człowieka.
Właśnie wypisywałam wniosek do skarbówki bo przecież żeby wziąć jakieś zaświadczenie to muszę wszędzie wnioski najpierw składać.Biurokracja :wściekła/y: czy oni nie maja systemu informatycznego, ze ja muszę wszystko sama wypisywać po wnioskach z wszystkimi duperelami , nr dowodu, peselu i nipu, jaki pit wypełniałam Co oni idą do hangaru i szukją po pudłach do jasnej chol***:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.

Wyszłam na spacer z Młodym ale był tak zmęczony -bo przecież w domu, leciał z nóg a nie uśnie- że zaczął jojczyć , ze na rece, kiwać glową, trzeć oczy. Przyszłam do domu, szaleju dostał, ale potyka się bo nie ma sił podniesć nóg przed zabawką. Wziełam go w chustę i momentalnie usnął. Pół dnia go wkładałam do łóżeczka i łapałam wyskakującego a wystarczyło go w chuście ululać.
 
Szopek wspolczuje,co za babsztyl.Dla mnie to juz wogole czarna magia:no::no:

Kondzio cos ostatnio nie chce spac mi w dzien.dopiero teraz usnal i to z krzykiem.juz mi nerwy normalnie siadaja bo ja na 5ta do pracy i jeszcze musze go nakarmic i podprowadzic do klezanki a on normalnie na zlosc chyba zasypia tak pozno:baffled:bede musiala go wybudzac:angry::angry;nie lubie tego robic bo potem marudzi i nie chce jesc:no:

A ja druga kawusie pije io popycham michalkami:-p:-p:-p sosik sie robi,potem kasza i obiadek gotowy:-pciekaw o ktorej dzis wroce:sorry:
 
Witam!
Byłam zawieźć mocz do badania. Potem na rehabilitacji. Za 2 tyg będzie remont oddziału rehabilitacji i bedziemy same ćwiczyć:-(
Potem przyjeżdżam do domu a teściowa sine oczy i spuchnięte-znowu jej podskoczyło inr i jutro rano pojade z nia do laboratorium...
Mnie dzisiaj troszkę mniej boli.
Lecę obiad robić
Szopek za 2007r musisz dostarczyć dochód jeśli chcesz mieć rodzinne we wrześniu i październiku a za 2008 r. to na nowy okres zasiłkowy-płatne od listopada.
 
Moje dziewczyny juz spia.Byl;a akcja dzis na podworku,bo taki jeden palant kazal wlasnemu synowi lat 7 wykrasc mamie pieniadze i 300zl mu dal.Tatus taki madry nie mieszka z nimi,ma tylko wyzaczone przez sad godziny na spedzanie z dzieckiem czasu. Podla swinia.To jest ten facet co wam kiedys pisalam ze prawdopodobnie nam przecial opone.

Mam problem z Vanesska bo zaczela dzieci bic,napiernicza rowno po glowie i z otwartej wali po twarzy chlopakow.Fakt na poczatku taki jeden w jej wieku ja bil i ona teraz nagminnie to robi choc tamten chlopczyk juz nie.Juz nie wiem jak mam reagowac.Tlumacze,stosuje kary ale sa bezskuteczne.
 
Ostatnia edycja:
Iwonka - Ja napewno nic nie doradzę w kwesti tego biacia :-/

Jutro idę do pediatry po recepty na mleko i przy okazji wspomnę doktórce, że niepokoją mnie Klaudii nózki, bo wydeje mi się, że ma trochę krzywe w kostach. A biorąc pod uwagę, że u mnie w rodzinie jest chłopczyk który też nie mógł jeśc nabiału i okazało się, że ma za mało wapnia w organiźmie czego konsekwencją są własnie problemy z nóżkami, to wolę orazu to wyjaśnić.
No i w poniedziałek idziemy wreszczie na testy. Tyle, że i tak potem do 14 musimy czekac na wizyte u alergologa.
 
Witam się wieczorowo,

Ja dzisiaj padam. Malowałam popołudniu słupki na naszej działce. Dopiero 1/5 zrobiłam:szok: Nacachałam się tylko tej wstrętnej farby. Zuzia była cały dzien u mojej mamy. Na szczęście grzeczna była bo mam wyrzuty sumienia bo ona prawie cały tydzień popołudniami jest jej zostawiana. Jak skończymy z tym grodzeniem się to będzie lajcik już. Tylko niewiadomo kiedy skończymy bo nie możemy dalej robót pociągnąc bo geodetka jeszcze nie podzieliła działki (pomiędzy nas i siostrę męża). Ileż można nanią czekać. Zima nas zastanie niedługo. Już 2 miesiące się z tym guzdrze:wściekła/y:

szopek - no ja teraz mieszkam na parterze więc mam w miarę ciepło. Poza tym jedna strona jest już ocieplona. Mają chyba w tym roku jeszcze ocieplić nam drugą stronę. No i dobrze bo właśnie po tej stronie grzyb nam się pojawił. Moi rodzice mają też szczytowe mieszkanie. Ziąb jest u nich niesamowity. No i ceny za ogrzewanie większe. My z wodą to płacimy ok 350 zł. Tylko że mamy bojler więc pewnie za prąd więcej płacimy.

iwonka - może Venesce przejdzie to bicie tak jak temu chłopcowi. Wydaje mi się że każde dziecko próbuje bić.Nasz w tym głowa żeby ich tego oduczyć;-)
 
reklama
Panistepelek a dajesz witamine D ? Mi kazala pediatra znowu ja podawac w okresie jesienno zimowym.

Wogole to bylam z Vanesska u ortopedy zeby na nia luknal bo pediatra na bilansie 4 latka powiedziala zeby isc na kontrol,ale mowil ze ok jest i przy okazji spojrzal na Klaudie to powiedzial ze jeszcze malo dziecko i ma prawo miec krzywe nozki (czyt kolana do wewnatrz)ale tez potwierdzil zeby dawac wit d.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry