reklama

Majóweczki 2008

Dzień Dobry,

Chyba miałam rację, że jak wakcje miną to będzie nas więcej i rzeczywiście tak jest...wczoraj nie zajrzałam, bo padałam już na pysk, wyjechaliśmy z domu po 10:00 wróciliśmy po 18:00, Ami cały dzień w samochodzie- dzielna dziewczynka, rezygnujemy z kolesia, który chyba nie wie jak prowadzi się firmę, zupełnie się nie przygotował na spotkanie, nawet kosztorysu nie przygotował, choć nie- przygotował sobie go w głowie na zasadzie ile chce za to dostać- debil, mówię Wam debil :wściekła/y:, wczoraj oboje tacy zagotowani byliśmy, że cały dzień stracony i jeszcze paliwo spalone, masakra...jutro jesteśmy umówieni z kolesiem z polecenia od mojej siostry, porządny, dobrze robią, zobaczymy tylko ile krzyknie, no nic, przecież nic co jest warte posiadania nie przychodzi łatwo, więc musi być trochę pod górkę :sorry:

Ha-NN-aH, gratuluję decyzji, hehehe, powiem Ci, że dziś rozmawialiśmy z R na ten temat i chyba też zaczniemy się starać koło wakacji w przyszłym roku ;-):-p:-)

Ola, zdrówka dla chłopców, a dla Maksia WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN!!!

 
reklama
Jak czytam co piszecie o tych zasilkach to w szkoku jestem ,ze im nie wstyd dac komus kilka zl zasilku :eek::szok:

Cosmo dlaczego odrzucicli Twoj wniosek o separacje???? przeciez to chore.Sad uwaza, ze masz dobrego kochajacego dbajacego o Was meza?????:szok::szok::szok:

Dotkass szkoda,ze sie nie udalo z ta firma ale lepiej teraz niz w trakcie remontu.

My bylysmy dzis w zoo.Tym razem Ania byla zainteresowana zwierzatkami.Nakarmila koniki, kozy i swinki w mini zoo bo zabralysmy ze soba siatke marchewki.Do zagrody ze swinkami morskimi malo nie weszla przez niskie ogrodzenie :-D
 
Witam popoludniowo:-)widze ze na przyszly rok duzo nas bedzie w ciazy:-)narazie planowo ale zobaczy sie:-p:-p:-p
Ale macie zxamieszanie z tymi zasilkami:baffled:ja starajac sie tutaj o rodzinne czekalam pol roku:angry:musieli mnie sprawdzic w Polsce czy nie biore itd...dostalam pismo ze w mojej miejscowosci nie pobieram:szok::szok::szok:znajda wszystko:tak:sprawdzili i dopiero dali.tylko ze tu rodzinne kazdy ma,bez wzgledu na dochody 20 f na dziecko i kolejne chyba 16f :tak:

Maly spi a ja sobie poukladalam w koncu papiery bo tylko wrzucalismy do szuflady i ulozyla sie sterta plus ulotki ,koperty:baffled:jutro wezme sie moze za ubranka Kondzia bo tez jest juz pelno malych do schowania:sorry:
Acha dostalam dzis rachunek za wode:tak:w koncu mniejszy bo normalnie tyle placilismy ze szok:szok::no:place miesiecznie a teraz mam prawie o polowe mniej.niby zaoszczedzone choc mi sie wydaje ze sie walneli wczesniej:angry::angry:
 
Nasi znajomi dostali ostatnio rozwód w czasie jednej rozprawy... a mają dwoje dzieci, wprawdzie większych niż nasze, ale jakie to ma znaczenie. Może by Ci Cosmo jednak dali ten rozwód?
 
Witam! Od rana tak mnie boli że szok. Jutro chyba pojade mocz do badania zawieźć bo tabletki nic nie pomagaja a mnie się coś wydaje że to nerki. Wlazłam wczoraj do wanny zrobiłam ydromasaż to myślałam że odjade obie strony mnie bolały:no::no::no::no:

No to się wybulili.:no:
Ja zrezygnowałam ze starania się o zasiłek okresowy, za mała kwota za duży wstyd.wywiad środowiskowy u sąsiadów, nachodzenie rodziców , żeby sie zdeklarowali z pomocą dla nas ( konkretnie kwotę mają podać, bo maja obowiązek alimentacyjny wobec mnie, a teść wobec P.).

My dziś mieliśmy przygodę na spacerze. Poszliśmy do lasu, wchodzimy na ścieżkę a tu sarna lub łania wybiegła( nie na nas tylko na metraż przed nami). Stoi gapi się na nas , mało nie padłam na zawał. Wzięłam Miku na ręce i zamarłam. Ona sobie popatrzyła i odbiegła. Odechciało mi sie wchodzić głębiej w las. Jak odbiegła to wyciągnęłam aparat i pstryknęłam , zeby mi P. uwierzył. Ledwo ją uchwyciłam w oddali taka szybka była, a jak a wielka.

To jest takie specjalne miejsce, jest droga do spacerów , jeziorko, miejsce na ognisko z takim dachem i ławkami, a wszytko odgrodzone od głębi lasu siatka, żeby zwierzyna nie nachodziła ludzi. No i naszła i tak.

Z tym wywiadem to porażka! Mi wczoraj w dzień sarna pod koła prawie wleciała:szok::szok::szok:

Witam,malzonek dzis ma wolne wiec pewnie pojedziemy kupic Klaudii buty bo ma obecne juz za male,a drugie w podbiciu nie wchodza(nie ja kupowalam).

Jesli chodzi o dodatek mieszkaniowy ja dostalam bardzo duzy.W dniu skladania wniosku czynsz za mieszkanie wynosil 399zl a dostalam 349zl dodatku.A najlepsze jest to ze kilka dni pozniej z administracji dostalam obnizke o 50zl za wode i wychodzi na to ze nie musze placic nic za mieszkanie przez pol roku.
Wogole oddzielnie sie sklada wnioski do gminy o dodatki mieszkaniowe a odddzielnie do administracji o obnizke czynszu ale ze dostalam taki duzy dodatek to juz ADM sie nie wychylalam...;-)
Milego dnia!

Niezły masz dodatek! U nas mąż pracuje ale do dodatku wliczają mi wychowawcze dodatek rehabilitacyjny-wszystko po prostu:crazy:

się dołączam :tak:


Panistępelek a nie masz zapisanego w książeczce zdrowia?

ja rodzinnego miec nie będę, bo mój mąz nie chce mi tego dochodu wyciągnąć z Urzedu a moja sprawe o separacje odrzucili... a on chce mi na złosc zrobić tym :wściekła/y:

Szkoda bo jeszcze miałabyś oprócz rodzinnego dodatek z tyt samotnie wychowujacej chyba-170zł

Wszystkiego naj dla Maksia:-):-):-):-):-):-)

Zuzka wreszcie zasnęła więc zmykam smażyć devolaye:-p
 
Mamita wspolczuje.Ty chyba bylas u lekarza i powiedzial ze to kregoslup...Idz jeszcze raz,bo nie ma co sie tak meczyc.

A mnie znowu wczoraj zoladek bolal a dzis boli glowa,ja nie wiem.Codziennie mi cos dolega.Na zlom sie nadaje.
 
reklama
cosmolady, wiktoria - Książeczkę zdrowia oczywiście Klaudii mam tylko nie wpisałam tam PSEL :-/ Ale spokojnie, okazało się, że mąż gwizdnął mi z portfela i ma w swoim.

iwonka - Widzisz, nie pomyślałam, by tak zrobić.

mm - Fajnie, że córci podobało się w zoo.

Ola - Nie złozyłam wcześniej zyczeń dla Maksia więc nadrabiam to teraz: Wszystkiego Dobrego i duzo zdrówka.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry