Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
przepraszam za nieobecnosc ale mialam zmiany w tym tyg w caly swiat... i ani chwili na to zeby do was zajrzec
u nas ok Adas wraca do zdrowia juz prawie nie kaszle ale syropki pijemy nadal..
moj maz wlasnie pojechal po auto do Lodzi.. ciesze sie bardzo i juz nie moge sie doczekac jak przyjedzie...
zmykam na sniadanie i robie kawe i czekam ze ktos dolaczy bo potem biore sie za sprzatanie...
Witam.Moje dziewczyny kaszla ,zasmarkane,ach...szukam lekarza zeby wezwac do domu. Teraz Vanesska pojechala na bal 2 godzinny z tatusiem,nie pasowalo mi jej puscic ale tak chciala ze mnie uprosila.Goraczki nie maja,ale cala noc strasznie kaszlaly :-( ja zreszta tez.
Minka Szopek nawet nie wierdziala ze takie cos istnieje do wygrywania aukcji.Dziekuje napewno sie przyda i nie raz.
Ta przegladarke safari sobie sciagnelam,na razie proboje sie do niej przyzwyczaic,jest taka bardzo nowoczesna .
Witam przy kawusi, Chlopaki spia a ja juz mam wszytsko posprzatane drugie pranie sie pierze. Rybka z wczoraj tylko zaleje sosikiem i do piekarnika i obiadek prawie gotowy ale dzis wogole tepo
minka szopek tez pierwsze slysze, pewnie nie raz "tak" przegralam
mamita oj to bedziesz miała roboty a roboty powodzenia
Madzia jestes super babeczka, masz wspaniałe dzieci, macie plany na przyszłość, odnosisz sukcesy zawodowe, bo chyba nie zaprzeczysz ;-) tak lepiej brzmi.. :-)
Kamilka to w koncu sie doczekacie, wlasnie najgorsze takie czekanie a teraz jak Adas kaslal puszczalasz do złobka? Ja siedze od wtorku w domu. A mialam sie pytac jak tam z Twoim stazem ? bo sluyszalam ze sie fundusze pokonczyly
Oczywiście pierwsze co zrobiłam to dałam śniadanko Amelci i zasiadłam do kompa, by się z Wami przywitać
Spałyśmy dziś do 9:30 , Amela z krzykiem obudziła się nad ranem, więc musiałam wziąść ją do nas do łóżka, ale jaka byłam zdziwiona, gdy rano na zegarku zobaczyłam godzinę 9:30 ...W nocy przestawiamy zegraki, nie zapomnijcie, z godziny 3 na 2, czyli śpimy o godzinę dłużej, lub jak kto woli bawimy się godzinę dłużej ;-):-)
Wiki no w urzedzie srodki sie skonczyly ale napewno zostaly tylko dla znajomych wiec ja bede sie pomalu pakowac z przychodni bo staz mam do 23 listopada a kurs masazu koncze 22 listopada:--(
A Adas 1,5 tyg siedzial w domu i jeszcze ten tydzien zostaje bo chce go juz doleczyc jak sie nalezy bo jednak pojedynczy kaszel mu sie zdarza
moj maz wczoraj chcial sraczki dostac o dzisiejszy wyjazd o ten samochod smieszny byl przez ten czas i tez dzialal na nerwy
ja po sniadanku po kawie i gotuje warzywka na salatke jarzynowa bo jakos tak mi sie zachcialo zreszta mezus wroci glodny pewnie jak wilk musze sie wziasc za obiadek
my dzis spalismy z Adaisem do 7 rano a moj maz do 5 i od 5 siedzial na necie bo juz nie mogl spac ahhh te nerwy
Kamilka a jakies szanse sa zebys zostala ? to jestes na zwolnieniu tak ? kiedys wspominalas o babeczce ktora chciala do pracy przyjac
Dotkass bo my to uzaleznione jestesmy, ja sie zadomowilam a od pn znowu w wir pracy i sie skonczy bo nie bedzie kiedy tak pisac
a poza tym ladnie pospaliscie my do 6, ale za to teraz spi a ja spokojnie zjadlam i spilam kawusie ;-)
no Wiki ja nadal chodze tam do pracy na staz do 23 listopada a Adas w domu siedzi z tesciowa albo moja mama... no szans nie ma jak mi przedluza to bede sie cieszyc ale najwiecej 2 miesiace nie dluzej...:--( a narazie szukam pracy w sklepach odziezowych albo obuwniczych..
kamilka, powodzenia w poszukiwaniu pracy , oby wszystko ułożyło się po Twojej myśli
A ja wyspana, i wstąpił we mnie jakiś power , umyłam już okna w sypialni i u Amelci w pokoju, zmieniłam firanki na świerze, kurze w sypialni i u Ami dokładnie przetarte, został jeszcze salon, okna, kurze, odkurzyć wszystkie pokoje, no i kuchnia i łazienka, postanowiłam też, że przejrzę dokumenty przed przeprowadzką, bo napewno znajdzą się jakieś niepotrzebne papierzyska, a po co je brać??? trochę tego mam, zresztą od niedawna niczego nie mogę znaleźć, tzn mogę ale po godzinnych poszukiwaniach i zjedzonych nerwach, a udział w "zapodzianych" dokumentach ma mój mąż kochany, który jest zwolennikiem sprzątania tylko z "centrum" no i odkładania wszystkiego na miejsce, szkoda tylko, że nie na swoje, ale tam gdzie najbliżej
W końcu udało mi się zajrzeć ale niestety nie doczytałam wszystkiego . W tygodniu wieczorami najczęściej odpływam bye bye przy usypianiu Natalki.
Byłam dzisiaj na zakupach w galerii, człowiek się trochę do ludzi wybrał. Bez dzieci :-)
Natalka dzisiaj pospała do 9-tej. Udało mi się więc przed jej pobudką zjeść śniadanie. Właśnie się obudziła, trzeba by jej dać jakiś obiadek.
Iwonka czy Klaudia nadal ssie palucha? Bo u nas niestety nadal Natalka dulda kciuka. I nijak nie chce przestać.
W końcu Ania w poniedziałek idzie do przedszkola chociaż jeszcze chyrla i coś jej ten kaszel nie przechodzi. Natalka będzie miała trochę spokoju przez kilka godzin ;-)
Dzisiaj świętujemy wtorkowe zaległe urodziny mamy więc wieczorem chyba nie zajrzę, ale może się uda.
Witam witam ja podobnie jak Dotkass dostałam dzisiaj jakiegoś powera i wzięłam się za ogólne porządki , trochę to trwało...:-)
A ja już zapomniałam co to są zakupy bez małego, bo od kiedy jest na świecie to zawsze razem. Oj a jak by się chciało na chwilę od niego odsapnąć.
Tomek paluszka nie ssie, ale za to ze smoczkiem nie może się rozstać. To tez nie za dobrze.
O nie tyle sprzątałam a mój synalek porwał mi całą gazetę z programem, łobuz jeden na sekundę go nie można zostawić samego. zresztą jak dzisiaj sprzątnęłam jego wszystkie zabawki do wiaderka to tylko zdążyłam dojść z odkurzaczem do drugiego pokoju a on już wszystko rozwalił.