Dotkass
Mama Ami i Kwietniówka'13 Moderatorka
kwiateczek, a to różnie bywa z tym załatwianiem spraw, moja znajoma ostatnio miała pakiet w Aster tv i internet za 160 zł, nagle promocja się skończyła i przyszedł rachunek od grudnia za 240 zł
, no więc dzwoni i pyta co można zrobić, to zaproponowali jej, że można "zbić" cenę do 210 zł, to podziękowała, zadzwoniła do koleżanki, która kiedyś tam pracowała i pyta co i jak, a parę dni wcześniej coś ją tknęło, żeby wejść na stronę Aster i liczy, że pakiet wyszedłby jej jakieś 160 zł, więc zastanawia się o co chodzi, koleżanka jej powiedziała, złóż wymówienie, jest coś takiego jak pion potrzymywania klienta, i co i samo zadzwonili, i ma pakiet za 140 zł, da się? da, ale trzeba z nimi ostro 
Ja teraz sączę piwko, R gra, w końcu jego urodziny, więc mu nie gadam, no i zrobiłam mu pyszne zapiekanki
, no więc dzwoni i pyta co można zrobić, to zaproponowali jej, że można "zbić" cenę do 210 zł, to podziękowała, zadzwoniła do koleżanki, która kiedyś tam pracowała i pyta co i jak, a parę dni wcześniej coś ją tknęło, żeby wejść na stronę Aster i liczy, że pakiet wyszedłby jej jakieś 160 zł, więc zastanawia się o co chodzi, koleżanka jej powiedziała, złóż wymówienie, jest coś takiego jak pion potrzymywania klienta, i co i samo zadzwonili, i ma pakiet za 140 zł, da się? da, ale trzeba z nimi ostro 
Ja teraz sączę piwko, R gra, w końcu jego urodziny, więc mu nie gadam, no i zrobiłam mu pyszne zapiekanki


(to jedyne cenzuralne określenie, jakie mi przyszło do głowy). Ja do pyskatych nie należę i pewnie w takiej sytuacji zrobiłoby mi się przykro i znając siebie, pewnie chciałoby mi się płakać
Jakby ktoś chciał wjechać na wózku inwalidzkim, też by go wyprosili??? 
