reklama

Majóweczki 2008

hej dziewczyny

wchodze sie przywitac i zaraz uspie Adasia i sama sie poloze...

bylismy u lekarza ja mam grype dostalam antybiotyk Adas tylko temperature i musimy ja zbic... w sumie dzisiaj padam z nog jest pelnia i ja nie moge spac a przez to w tej chwili zaraz usne na siedzaco...:-p:-p

wow nie mam nic sily...
 
reklama
Kamilko, przykro mi, że chorujecie.
Jak widzę, kolejny superkompetentny lekarz - grypa i antybiotyk. Grypa, choroba wirusowa, i antybiotyk czyli lek zabijający bakterie. Osłabisz sobie organizm antybiotykiem, grypa przejdzie sama (jak to choroba wirusowa) bo na bank nie od antybiotyku, a pani doktor powie "no podziałało". Może pani doktor przespała odpowiednie wykłady - ale wielu jest takich lekarzy, niestety. Z tego co się słyszy, w Polsce 80% antybiotyków przepisywanych jest niepotrzebnie, czyli Kamilko nie jesteś sama. Schowaj lepiej ten antybiotyk do szuflady i ja bym się zastanowiła nad zmianą lekarza ;-)
 
Witajcie.

Madzia - buziaki dla Ritki na pół roczku :-)

Kamilka - współczuję, wracaj szybko do zdrowia.

Ola - poradzisz sobie z pracą na pewno, jak zwykle zresztą ;-) A bólu głowy współczuję, lekarz to dobry pomysł.

Dziewczyny, zastanawiam się, czy nie zaszczepić rodziny na tą grypę sezonową. Nigdy tego nie robiłam i nigdy nie miałam grypy, ale może chociaż przed tą zwykłą uchroni. Co o tym myślicie?
 
Witam.Piekne slonko swieci,piore poscielowe i potem na dworzu wywiesze,powinno wyschnac.

Buziaczki dla Ritki :-)

Kwiateczek wlasnie slucham wszystkie wypowiedzi tego faceta,jestem w szoku totalnym.Wiedzialam wczesniej o tej stronie grypa666 ale sobie kojarzylam ja z szatanizmem i tam nie wchodzilam nigdy do dzis.
 
Ostatnia edycja:
To, co mówi ten facet, jest przerażające. Ja myślę, że nie można wpaść w psychozę, że wszędzie są knute spiski i z każdej strony chcą nas zabić, ale z drugiej strony trzeba być czujnym. Przyznam, że czuję się nieswojo słysząc o przymusowych szczepieniach pod nadzorem wojska i ewentualnych karach :oo:
 
Migotko, dzięki za wsparcie. Muszę dać radę, nie ma wyjścia. Jutro może wreszcie pojadę do Poznania po mój samochód.
Nie wierzę w szczepienia przymusowe pod nadzorem wojska itd, jeżeli mam być szczera, ale bałabym się szczepionki, która nie jest do końca sprawdzona, przebadana... w końcu WHO mówi, że świńska grypa jest łagodniejsza pod względem umieralności od zwykłej grypy....
 
witam
zaraz idziemy na spacer- słonce swieci ale zimno jak diabli. Jest jeszcze na minusie. Miku o tej porze zazwyczaj spi ale chce go przestawić na inna porę drzemki, bo inaczej wychodzimy o 15 i jest już zimniej i ciemniej.

mam pytanie- nadal używacie dzieciowego proszku do prania?

kamilka- zdrówka zycze
 
Szopek ja dawno juz nie uzywam takiego proszku,zrob probe,kup zwykly ale sensitiv na poczatek.

Ola czy ty podajesz Maskiowi tez wit D np w postaci tranu ?

Mozecie sie smiac ale ja zakupilam sobie troche masek ochronnych,niech sobie leza.Mam tez sporo wit c ,rutinoscorbinu i lekow na przeziebienie.Co zakupy to kupuje po troszku i sie tak zbiera mi.Date waznosci maja dluga wiec sie nie zepsuje.Na tej Ukrainie nie ma nic.Wiadomo jak bedzie u nas?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień Dobry,

Ja po wczorajszym spacerze załapałam katar i coś zaczyna mnie łamać, ale dam radę, codziennie czosneczek i będzie ok, nie dam się chorobie :tak:

Ola, współczję bólu głowy

kamilka, kuruj się kochana, Ola ma rację antybiotyk schowaj, a lekarza zmień :tak:

Madzia, wszystkiego naj dla Ritki na 1,5 roczku :-)

szopek, ja już dawno nie używam "dzieciowego" proszku, ponad rok chyba, najpierw kupowałam sensitive (jak pisze Iwonka), potem prałam już w normalnym, ale płyn do płukania sensitive używałam, teraz jak leci i nic jej nie jest, co prawda staram się używać płynu do prania, ale jak mam proszek to poprostu ustawiam pralkę na podwójne płukanie :tak:...ale podstawa- nie piorę Amelii ciuszków razem z naszymi :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry